VITAMIN E

NATURALNE SUPLEMENTY CALIVITA

WITAMINA E i SYSTEM IMMUNOLOGICZNY
(VITA FORUM numer 9/99 - publikacja HENKEL Ireland -Tłum: Paweł Czekaj)

Praca prof. Blumberga

Praca wykazała związek i korzyść jaką można odnieść przyjmując małe dawki witaminy E.

Witamina E zmienia poziomy wielu "naturalnych hormonów", biorących udział w reakcjach odpowiedzi immunologicznej: zwiększa poziom interleukiny-2, czynnika wzrostu komórek immunologicznych zwiększając ich ilość, jednocześnie zmniejsza poziom prostoglandyny E2, która hamuje reakcje odpornościowe. Stwierdzono naturalny wzrost poziomu PGE2 wraz z wiekiem.

W innej pracy zwrócono uwagę na zwiększenie skuteczności szczepionek u starszych osób (65-80 lat), które przyjmowały witaminę E, co może także świadczyć o jej ważnej roli w sterowaniu układem immunologicznym. Wykazano podwojenie liczby osób, które po szczepieniu wytworzyły przeciwciała. Należy pamiętać, że pośród osób starszych ze względu na osłabienie układu immunologicznego, jedynie 20% populacji po szczepieniu wytwarza prawidłowy poziom przeciwciał.

Czy wiesz, że…

Jeśli podczas ciąży matka spożywała zbyt małe ilości witaminy E, zwiększa się prawdopodobieństwo, że do wieku 5 lat u dziecka wystąpią astma lub świszczący oddech.
W okresie 5 lat zespół badawczy z University of Aberdeen obserwował 1253 matki i ich dzieci.
W toku badań odkryto, iż u dzieci matek dostarczających swojemu organizmowi najmniej witaminy E z 5-krotnie wyższym prawdopodobieństwem rozwijała się wczesna niezanikająca astma (w przeciwieństwie do potomstwa kobiet spożywających najwięcej witaminy E). Najlepsze źródła witaminy E to przede wszystkim oleje roślinne, np. słonecznikowy, margaryny, orzechy, kiełki pszenicy, gruboziarniste produkty pszenne, jaja, brokuły oraz pestki słonecznika.

Jeden z badaczy, dr Graham Devereux, uważa, iż witamina E oddziałuje na funkcjonowanie płuc oraz zapalenie dróg oddechowych. Naukowcy podkreślają, że ważne jest, na jakim etapie ciąży, wczesnym czy późnym, matka spożywa pokarmy bogate w witaminę E. Dzieje się tak, gdyż płuca są w pełni rozwinięte w 16 tygodni od zapłodnienia. Dlatego też lepiej spożywać kiełki pszenicy w pierwszym niż w drugim lub trzecim trymestrze ciąży (rozpatrując oczywiście wpływ dostarczanych składników odżywczych na układ oddechowy).
We wcześniejszym badaniu tych samych dzieci, kiedy miały dwa lata wykazano, że te z nich, których matki spożywały w ciąży stosunkowo mało witaminy E, z większym prawdopodobieństwem miały świszczący oddech.

Badania zespołu Devereux opisano na łamach American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine.

Źródło: Irish Health


"W USA setki tysięcy ludzi umiera co roku z powodu chorób serca i nowotworów. Myślę, że dowody na korzystne, zmniejszające cierpienia, działanie witaminy E są niepodważalne. W dodatku witamina E jest niedroga..."
- dr Jeffrey Blumberg, Uniwerytet Tufst

Witamina E to idealny obrońca przed starością – doskonale nadaje się do walki z wolnymi rodnikami. Najnowsze odkrycia przyczyniły się do zmiany dotychczasowych poglądów wielu lekarzy, którzy sądzili, że prawidłowa dieta może dostarczyć wszystkich niezbędnych organizmowi składników. Okazało się., że w sumie było jej zaledwie 13,4 j.m. Przykładowo brak witaminy E ogromnie podnosi zapotrzebowanie na tlen w tkankach mięśniowych, utrudnia użycie aminokwasów i oddaje fosfor do moczu. Mięśnie bardzo osłabną, wystąpią skurcze, będą bolesne, nieelastyczne, jak u starców, na skórze ukażą się przedwczesne zmarszczki. Wszystko to można cofnąć podając już tylko 400 j.m. witaminy E dziennie (Mega Vitamin E 400  1 kaps. lub VITAMIN E 100 4 kaps. dziennie).

Badania przeprowadzone na 100 pacjentach z choroba wieńcową wykazały, że już 200 j.m. witaminy E dziennie wystarczało, by nie dopuszczać do ataków serca. Ci, którzy nie stosowali witaminy E, 4 razy częściej zapadali na ataki serca spowodowane zakrzepami. Przy niedomaganiu układu wieńcowego głód tlenowy jest poważnym problemem. Co więcej – zgon z powodu ataku serca (zawał – czy będzie spowodowany skrzepem, czy innym rodzajem zatkania arterii wieńcowej i braku możliwości dostarczenia krwi z życiodajnym tlenem – jest rezultatem pozbawienia serca tlenu. Gdy poda się choremu witaminę E , Super Coenzym Q10 i OxyMax (stabilizowany tlen) lub choćby jeden z tych suplementów w większej ilości, jest nadzieja przeżycia – linki:
http://www.repix.ihe.pl/mal_inf_7_coenzym.html 
http://www.faceci.com.pl/tlen.html 

Witamina E wzmacnia mięsień sercowy i jego pracę. Jest lepsza od wielu różnych syntetycznych leków, nie jest nigdy toksyczna, nie niszczy wątroby a wprost ją regeneruje, nie powoduje krwawień, przeciwdziała tworzeniu się skrzepów w organizmie. Przy tym działa lekko moczopędnie, reguluje ciśnienie. Pacjenci po ataku serca stosujący dziennie po 600j.m. witaminy E odczuwają wyraźna poprawę w zdrowiu: znika ból, puls bije regularniej, a w rezultacie pacjent może wykonywać różne ćwiczenia fizyczne, których wcześniej nie mógł stosować.
W 1993 roku opublikowano wyniki badań z 8-letniej obserwacji, której poddano ponad 100 tysięcy osób. Okazało się, że u osób stosujących codziennie minimum 100 j.m. witaminy E przez 2 lata (porównywalna 1 kapsułka VitaminE), ryzyko wystąpienia choroby serca zmniejszyło się o 40%.

Dr  Rath opisuje kolejne badane - wpływ antyutleniacza witaminy E na zdrowie układu krążenia. Badanie przeprowadzono na uczestnikach z zaawansowaną chorobą miażdżycową. Pacjentów podzielono na dwie grupy: pierwsza z nich otrzymała dziennie dawki witaminy E w ilości 400 - 800 jednostek międzynarodowych (np.  Mega Vitamin E 1-2 kapsułki), druga - placebo.
Wykazano, iż w "grupie witaminowej" ryzyko wystąpienia zawałów serca a w konsekwencji zgonu sercowego zmniejszyło się w porównaniu z grupą placebo o 47%.  Tym badaniem dr David H. Emmert i doc. Jeffrey T. Kirchner, zwrócili uwagę na fakt, iż śmiertelność o podłożu sercowo-naczyniowym może być zredukowana przy użyciu witaminy E.

Historia witaminy E to kolejna historia wyśmiewanych badaczy - pasjonatów witaminy E.
To kolejna historia prześladowania i odrzucenia tych nauk przez lobby farmaceutyczne jako niewygodne, nie do opatentowania, zbyt proste i tanie rozwiązanie na leczenie wielu chorób w tych chorób serca.
Evan Shute i jego brat leczyli coraz więcej pacjentów, głównie z chorobami serca, oparzeniami i chorobami skóry zadziwiającymi rezultatami, które opisali. Bracia Shute byli oblegani przez pacjentów. Ich śmiałe stanowisko dotyczące "cudownej" kuracji nie było jednak zgodne ze stanowiskiem ich kolegów. Pogląd, że witamina E może być pomocna w leczeniu poważnych schorzeń serca, był nie do przyjęcia dla ówczesnej wiedzy naukowej, a nawet i dzisiejszej. Żadne z czasopism nie chciało opublikować  ich wyników badań. Spotkali się z odmową Narodowej Rady Naukowej Kanady, kiedy próbowali  złożyć tam swoje prace do depozytu dla przyszłych pokoleń.
Zmiażdżyła ich krytyka zawarta w publikacjach zmieszczonych w JAMA, oficjalnym czasopiśmie Amerykańskiego Towarzystwa Lekarskiego. Byli nazywani "krańcowo mylącymi się", "głupcami", "podziemiem"...
Zostali wyizolowani i odrzuceni.

Obszerne szczegóły na temat wspaniałego działania naturalnej formy witaminy E jako zestawu tokoferoli tutaj - link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr8.html

Z mojej praktyki lekarskiej...

Od roku staramy się z mężem o dziecko, ale nasze wysiłki dotychczas nie przyniosły rezultatów, pomimo tego, że nie wykryto u nas żadnej choroby. Słyszałam, że niektóre witaminy i pierwiastki śladowe mogą ułatwić zajście w ciążę. Czy rzeczywiłcie tak jest i o jakie substancje konkretnie chodzi, w jakich ilościach należy je zażywać i w których preparatach występują?

Czasami w przypadku zupełnie zdrowej, młodej pary może zdarzyć się, że w ciągu jednego roku nie dochodzi do zapłodnienia. W tym celu należy jednak prowadzić zdrowy tryb życia i odżywiać się w sposób prawidłowy. Ważne jest systematyczne dostarczanie do organizmu odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych. W tym celu najlepiej przyjmować preparat multiwitaminowy VITAL, dobrany do swojej grupy krwi. Jeżeli upragniona ciąża przez dłuższy czas nie nadchodzi, warto zwiększyć spożycie witaminy E oraz stosować preparaty ziołowe VitalMan i VitalWoman . Mężczyznom może pomóc również Arginine Plus.

dr Edith Varga

Witamina E osłabia bóle menstruacyjne


Witamina E działa rozkurczowo na mięśnie i dzięki temu osłabia bóle menstruacyjne - poinformował "British Journal of Obstetrics and Gynaecology". Najdotkliwiej z powodu takich bólów cierpią nastolatki. Naukowcy przebadali 280 młodych dziewczyn między 15. a 17. rokiem życia. Część z nich otrzymywała dwa razy dziennie witaminę E, a pozostałe placebo.

U grupy, która przyjmowała witaminę E, zmniejszyły się zarówno bóle menstruacyjne jak i krwawienie. "To może być przełom w terapii" - powiedział Peter Bowen-Simpkins, z Królewskiej Szkoły Położnictwa i Ginekologii - "Leczenie witaminą E jest bardziej dostępne i mniej inwazyjne niż leczenie hormonalne".

źródło: PAP

 

Dlaczego witamina E ?

Witamina E została odkryta w 1923 roku przez Evansa i Bishopa. Udowodnili, że w pożywieniu istnieje substancja, która zapobiega bezpłodności u szczurów. Najpierw nazwano ją witaminą E, a potem dla podkreślenia sposobu działania na organizm –  tokoferolem (tokos – rodzenie; phero – niosę).

Współczesne normy żywieniowe podają, że dzienne zapotrzebowanie na witaminę E wynosi co najmniej 10 miligramów. Jednak coraz więcej naukowców uważa, że normy te są zaniżone, zostały bowiem określone na podstawie występowania objawów deficytu, a nie stężeń niezbędnych do wypełniania przez te witaminy swoich funkcji biologicznych.

Można przypuszczać, że z biegiem lat spożycie tej witaminy będzie wzrastać, gdyż w miarę rozwoju cywilizacji coraz więcej nadreaktywnego tlenu dociera do komórek wraz z wdychanym powietrzem, powodując powstawanie wolnych rodników. Potężnym generatorem tych "złośliwych" cząstek są m.in. spaliny, a także ozon. Dlatego też specjaliści postulują przyjmowanie przez dorosłych, zwłaszcza tych mieszkających w dużych aglomeracjach, zwiększonej dawki tej witaminy, która m.in. - obok witaminy A i C - jest doskonałym antyutleniaczem chroniącym organizm przed szkodliwym działaniem czynników będących efektem rozwoju cywilizacji.

Zdaniem naukowców, jeśli organizm otrzymuje regularnie odpowiednie dawki witamin antyoksydacyjnych, do których należy witamina E, można znacznie zmniejszyć ryzyko chorób układu krążenia, takich jak miażdżyca, choroba niedokrwienna serca i zawał. Witamina E ogranicza tworzenie się blaszek miażdżycowych, a także wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu, co jest bardzo ważne w profilaktyce chorób serca i układu krążenia.

Warto tu przytoczyć wyniki amerykańskich badań, które wykonywano w ciągu 8 lat z udziałem ponad 80 000 zdrowych kobiet w wieku 34-59 lat, a także ok. 40 000 zdrowych mężczyzn w wieku 40-75 lat. W obu przypadkach ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, u przyjmujących wyższe dawki witaminy E przez co najmniej 2 lata, było o około 40% niższe w porównaniu z grupą osób nie zażywającą tej witaminy. W innym badaniu stwierdzono, że suplementacja witaminą E u osób chorych na chorobę niedokrwienną serca prowadzi do zmniejszenia liczby zawałów (jednak bez wpływu na ogólną śmiertelność chorych).

Niedobór witaminy E obniża także efektywność funkcjonowania układu odpornościowego - zmniejsza się stabilność błon komórek tego układu i nasila synteza substancji obniżających sprawność immunologiczną organizmu. Jest on wtedy bardziej skłonny do zakażeń i przewlekłych schorzeń.

Witamina E przyjmowana przez dorosłego człowieka w regularny sposób, jako suplement przez wiele lat może chronić organizm przed atakami wolnych rodników tlenowych, a tym samym oddalać i zmniejszać niebezpieczeństwo karcynogenezy, czyli tworzenia nowotworów. W wyniku badań odnotowano, że regularne podawanie mężczyznom w wieku 50-69 lat zwiększonych dawek witaminy E i prowitaminy A zmniejsza ryzyko raka prostaty o 32%, zaś śmiertelność z tego powodu o 41%, ponieważ zapobiega przekształcaniu się utajonej postaci nowotworu w aktywną i zmniejsza dolegliwości wywołane łagodnym przerostem prostaty. Także wśród osób przyjmujących dodatkowe dawki witaminy E ryzyko zapadalności na nowotwory okrężnicy maleje o 57%. Codzienne, regularne przyjmowanie tej witaminy hamuje o 65% ryzyko powstawania polipów jelita grubego.

Obecnie naukowcy są zdania, że zaćma jest także, m.in. wynikiem nadmiernego wytwarzania się w organizmie wolnych rodników. Ochroną przed ich szkodliwym działaniem są właśnie przeciwutleniacze, m.in. witamina E, a także A oraz C. Na Uniwersytecie w Tampere w Finlandii przez wiele lat badano zależność między poziomem niektórych witamin we krwi a rozwojem zaćmy. Osoby z wysokim poziomem cholesterolu, lecz niskim poziomem witaminy E i prowitaminy A były prawie 4 razy bardziej narażone na powstanie zaćmy niż ci, którzy mieli we krwi dużo cholesterolu i wspomnianych witamin. Stwierdzono również, że zażywanie w ciągu 2 lat codziennie zestawu złożonego z 400 mg witaminy E, 40 000 j.m. prowitaminy A, 1500 mg witaminy C, a także 450 mg bioflawonoidów powoduje nie tylko zatrzymanie procesów degeneracyjnych plamki oka u osób starszych (prowadzących do upośledzenia widzenia), ale także przyczynia się do znacznej poprawy widzenia.
Zapotrzebowanie na suplementację witaminą E wzrasta także u kobiet w ciąży, u osób mających większą masę ciała, intensywnie uprawiających sport, u palaczy tytoniu, mieszkańców zadymionych środowisk lub przebywających w otoczeniu chemikaliów.
Czynniki pozytywnie wpływające na przyswajanie witaminy E:  witamina A, kompleks witamin B, witamina C, mangan, selen, fosfor, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe;

Czynniki negatywnie wpływające na przyswajanie witaminy E:  światło, powietrze, siarczan żelaza, proces mrożenia, środki przeczyszczające, estrogen, hormony tarczycy, środki antykoncepcyjne;

Objawy niedoboru: trudności z koncentracją, nadpobudliwość, sucha skóra z tendencją do szybszego pojawiania się zmarszczek.

 

Zalecane normy dietetyczne na Witaminę E dla wybranych  grup ludności

Według Dietary Reference Intakes ustalone przez National Academy of Sciences, Food and Nutrition Board, USA :

 

Osoby                                                Dawka

Dzieci 1-3 lat

6 mg/dobę

Dzieci 4-8 lat

7 mg/dobę

Chłopcy 9-13 lat

11 mg/dobę

Młodzież męska 14-18 lat

15 mg/dobę

Mężczyźni 19-30 lat

15 mg/dobę

Mężczyźni 31-50 lat

15 mg/dobę

Mężczyźni 50-70 lat

15 mg/dobę

Mężczyźni powyżej 70 lat

15 mg/dobę

Dziewczęta 9-13 lat

11 mg/dobę

Młodzież żeńska 14-18 lat

15 mg/dobę

Kobiety 19-30 lat

15 mg/dobę

Kobiety 31-50 lat

15 mg/dobę

Kobiety 50-70 lat

15 mg/dobę

Kobiety powyżej 70 lat

15 mg/dobę

Kobiety ciężarne do 18 lat

15 mg/dobę

Kobiety ciężarne 19-30 lat

15 mg/dobę

Kobiety ciężarne 31-50 lat

15 mg/dobę

Kobiety karmiące do 18 lat

19 mg/dobę

Kobiety karmiące 19-30 lat

19 mg/dobę

Kobiety karmiące 31-50 lat

19 mg/dobę

Współczesne normy żywieniowe podają, że dzienne zapotrzebowanie na witaminę E wynosi co najmniej 10 miligramów. Jednak coraz więcej naukowców uważa, że normy te są zaniżone, zostały bowiem określone na podstawie występowania objawów deficytu, a nie stężeń niezbędnych do wypełniania przez te witaminy swoich funkcji biologicznych. Stąd po czterdziestce zaleca się stosowanie szczególnie dla kobiet stosowanie 400 mg witaminy E a po 50-tym roku życia - 2 x po 400 mg.
W chorobach neurologicznych (np. stwardnienie rozsiane) i mózgu (np. choroba Alzheimera) zaleca się dożywienie organizmu stosując nawet do 2000 mg witaminy E (2 gramy).

Przykładowe źródła naturalnej witaminy E:

olej sojowy: 115 mg/100ml

olej słonecznikowy: 75 mg/100ml

pszenica kiełki:  30,5 mg/100g

olej lniany: 23 mb/100ml

orzechy włoskie: 21mg/100g

jajka: 1.2 mg/100g

mleko: 0,1 mg/100ml

Podsumowując zalety „skromnej”, acz ważnej witaminy E:

- odnawia lipidy międzykomórkowe, nazywane cementem skóry, poprawia kondycję naczyń krwionośnych;

- jest odpowiedzialna za prawidłowe funkcjonowanie narządów rozrodczych obojga płci;

- współdziała przy wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi;

- jako antyutleniacz wywiera korzystny wpływ na komórki, wychwytując wolne rodniki i uniemożliwiając im niszczenie włókien kolagenowych, od których zależy jędrność skóry. Chroni przed wolnymi rodnikami na tyle skutecznie, że zyskała sobie miano "witaminy młodości";

- naturalna witamina E powstaje tylko w roślinach. Zwierzęta nie potrafią jej wytwarzać:  jeżeli nasze pożywienie zawiera zbyt mało witaminy E, tłuszcz w organizmie jełczeje. Typowe objawy to plamy starcze, tzw. kwiaty starości i przebarwienia na skórze;

- wchłanialność witaminy E jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości jednorazowej dawki i np. z dawki jednorazowej 100 mg ulega resorpcji 80%, z dawki jednorazowej 500 mg - tylko 68%;
- witamina E współdziała z witaminami A, C i karotenoidami, bioflawonoidami a także z selenem zmniejszając ryzyko rozwoju chorób nowotworowych i powstawania wolnych rodników.

UWAGA! Rozpuszczalna  w tłuszczach witamina E gromadzi się w tkance tłuszczowej,  przyjmowana przez dłuższy czas w formie syntetycznej, w dawkach większych niż 1000 mg octanu alfa-tokoferolu na dzień, przez osoby dorosłe, może powodować zmęczenie, bóle głowy, osłabienie mięśni i zaburzenia widzenia,

mgr farmacji Dorota Michałek

 

WIĘCEJ na temat różnic między syntetyczną a naturalną witaminy E oraz o jej działaniu, znajdziesz TUTAJ 

Zapraszamy  tutaj wpisz się do SUBskrypcji !


 

  Cennik