|
... |
||||||||||||||
|
O „faktycznej szkodliwości dużej liczby szczepień”
<<< Czy szczepionki mogą powodować problemy neurologiczne? cz. I Rozdział: Archiwalne SUBskrypcji Numery archiwalne SUBskrypcji >> Wrzesień 2009 - Newsletter nr 61 - WYDANIE SPECJALNE Czy szczepionki mogą powodować problemy neurologiczne? cz. II Czy uważasz, że posiadasz wystarczająco dużą liczbę
informacji na temat stosowania szczepionek obowiązkowych dla niemowląt i
innych, czy też powszechnych - na grypę? Coraz więcej naukowców i lekarzy, tak w kraju jak i za
granicą, decyduje się zaryzykować swoją karierę, zdając sobie sprawę z
skutków aktualnie trwających i planowanych na jesień masowych szczepień i
nie chcąc mieć tych skutków na swoim sumieniu. Są to między innymi: często
występujące uszkodzenia płodów, autyzm u dzieci, silne zaburzenia
neurologiczne, itd. Walka o nasze życie i zdrowie rozpoczęła się na
dobre! I TY pomóż, abyśmy wszyscy byli wygranymi w tej walce!
INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
Do: Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
W odpowiedzi na nadesłany do mnie protest Państwa odnośnie mojej
wypowiedzi z dnia 14 października 2008 r. o „szkodliwości dużej liczby
szczepień”, pragnę wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie.
Rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o czym świadczy ponad 4100
publikacji w PubMed na ten temat i wieloletnie doświadczenia ludzkości.
Organiczny związek rtęci, thimerosal (sodium ethylmercurithiosalicylate),
zawierający wagowo ok. 49% rtęci, wyprodukowany w latach 1930. przez firmę
Eli Lilly przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako środek bakteriobójczy
i konserwujący do szczepionek oraz innych medykamentów bez rygorystycznych
badań świadczących o jego bezpieczeństwie. Jest to niezgodne z dzisiejszą
praktyką dopuszczania
W USA na autyzm cierpi obecnie ponad 1,5 miliona dzieci. Dla Polski nie
ma wiarygodnych danych, ale
ekstrapolacja tych liczb na liczę ludności w Polsce sugeruje, że może
być ich ponad 150 000. Jeśli dodać
do tego dzieci z innymi uszkodzeniami mózgu, liczby te będą większe. Natomiast łączna jej ilość, którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3 szczepionkach - DTP, Hib i Hep B - wynosiła 62,5 μg, co dla 5-kilogramowego niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne dawki. DOTYCHCZASOWE BADANIA NAD THIMEROSALEM W USA I W EUROPIE W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA i CDC zleciły epidemiologowi dr Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC) wykonanie analizy na podstawie wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z thimerosalem i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych. W rezultacie czego nadal był i jest on stosowany w wielu szczepionkach dla dzieci i dorosłych ( http://www.fda.gov/CbER/ltr/thim053100.htm ).
Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w
odizolowanym leśnym ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej
konferencji, w której uczestniczyły 52 osoby:
Kulisy przebiegu tej konferencji, na podstawie jej
stenogramów, opisał Robert F. Kennedy Jr., prawnik i obecny kandydat na
Ministra Ochrony Środowiska w rządzie Prezydenta Baraka Obamy, w artykule
„Deadly Immunity” , (CommonDreams.org News Center, June 16, 2005;
http://www.commondreams.org/views05/0616-31.htm ).
Stosunek establiszmentu szczepionkowego do zaprezentowanych danych o toksyczności thimerosalu najlepiej ilustrują niektóre wypowiedzi jej uczestników. Dr Bob Chen, kierownik CDC odpowiedzialny za bezpieczeństwo szczepionek, wyraził się: „biorąc pod uwagę newralgiczność tych danych, na całe szczęście udało się nam je zabezpieczyć przed przedostaniem się w nieodpowiednie ręce”, a doradca WHO od szczepień, dr John Clemens, powiedział: „to badanie w ogóle nie powinno być przeprowadzone”.
Podobna postawa negacji i blokowania niewygodnych danych przebija z
zaadresowanego do mnie listu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW). Wbrew prawu “Freedom of Information Act”, CDC oddała bazę szczepionkowych danych prywatnej firmie do ukrycia, deklarując ją poza zasięgiem dla naukowców. W 2001 Verstraeten otrzymał posadę u producenta szczepionek GlaxoSmithKline i opublikował swą pracę z CDC w r. 2003 po wielokrotnych przeróbkach danych i usunięciu z analizy danych większości dzieci uszkodzonych przez thimerosal. Choć jego pierwotne wyniki wskazywały, że uszkodzenia neurologiczne występowały 7 do 11 razy częściej u 3 dzieci zaszczepionych thimerosalem, w jego ostatecznej publikacji ten związek został usunięty; pozostawiono tylko związek thimerosalu z tikami i opóźnieniem mowy (Verstraeten et al., Pediatrics 2003, 112 (5):1035-48).
Verstraeten ukrył swój konflikt
interesów, czyli fakt, że pracował wtedy dla Glaxo. Publikacja ta i
zastosowane w niej fałszerstwo zostały ostro skrytykowane, a Verstraeten
potem nieudolnie tłumaczył się ze swej manipulacji (Verstraeten,
Pediatrics, 2004, 113(4): 932). Kennedy demaskuje skrzętnie ukrywane
powiązania finansowe i biznesowe producentów szczepionek i wielu
reprezentantów CDC, którzy podejmują regulacyjne decyzje dotyczące
szczepień. Ten konflikt interesów zdyskredytował CDC jako instytucję,
która ma stać na straży zdrowia obywateli USA. Na zebraniu w 2001 r., na którym omawiano żądania i instrukcje CDC wobec IOM, dr Marie McCormick, która kierowała komitetem IOM do spraw bezpieczeństwa szczepionek, powiedziała naukowcom „Nigdy nie uznamy, że autyzm jest rzeczywiście niepożądanym objawem działania thimerosalu”. Natomiast inna uczestniczka tego komitetu, Kathleen Stratton, głośno „przewidziała”, że konkluzja IOM będzie brzmieć, iż „dowody są niedostateczne, aby zaakceptować, lub odrzucić związek przyczynowy między autyzmem i thimerosalem” , przyznając, że jest to żądanie dr Waltera Orensteina, ówczesnego dyrektora Narodowego Programu szczepień z CDC. I taka właśnie była konkluzja IOM odnośnie związków thimerosalu z chorobami neurologicznymi dzieci. Trudno o bardziej jaskrawe hochsztaplerstwo naukowe, które godzi w zdrowie i życie milionów dzieci.
W 2004 r. Orenstein został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska w CDC, kiedy jego
upublicznione wypowiedzi oraz emaile wykazały, że świadomie zaplanował ten
medyczny sabotaż.
Seria cytowanych przez PTW
publikacji, dowodzących rzekomego „bezpieczeństwa” thimerosalu, należy do
tej właśnie grupy. Sprawą związku thimerosalu z autyzmem zainteresował się
Komitet Izby Reprezentantów USA do Spraw Reform Rządu, który w raporcie
„Mercury
in Medicine Report” z 21 maja, 2003, napisał, że FDA nigdy nie zakazała, a
CDC nie wyraził preferencji dla szczepionek bez thimerosalu, i
skonstatował, że prawdopodobnie thimerosal spowodował neurologiczne
uszkodzenie wielu tysięcy dzieci. W maju 2004 r. IOM opublikował raport “Immunization Safety Review: Vaccines and Autism”, którego wniosek: „nie ma dowodów związku miedzy szczepieniami i autyzmem”, był z góry zaplanowany.
Został on oparty nie na dużej liczbie publikowanych danych dotyczących
toksyczności rtęci i 4 thimerosalu, lecz tylko na czterech zafałszowanych
i źle wykonanych pracach.
Amerykański kongresman i lekarz, Dave
Weldon z Florydy, zdemaskował i publicznie zaatakował IOM, mówiąc, że
opierał się on na kilku pracach, które miały „fatalne błędy” dzięki złemu
planowi, i które w żaden sposób nie reprezentują całej dostępnej wiedzy
naukowej i medycznej na ten temat. Kongresman Weldon powiedział
„Reprezentanci CDC nie są zainteresowani w uczciwych badaniach w celu
odkrycia prawdy, ponieważ związek między szczepionkami i autyzmem zmusiłby
ich do przyznania, że ich polityka nieodwracalnie uszkodziła tysiące
dzieci”. Druzgocąca krytyka raportu IOM i publikacji, na których wybiórczo
został on oparty, została zaprezentowana w raporcie Weldona do Kongresu
USA, w jego doniesieniach konferencyjnych oraz w publikacji „Something is
rotten, but not just in Denmark” w maju 2004: Czwarta cytowana przez IOM praca (Andrews, Miller et al. Pediatrics. 2004, 114:584-91) z UK, która też zaprzecza związkom thimerosalu z autyzmem, jest jeszcze bardziej wątpliwa. Jedna z głównych jej autorek (dr Elizabeth Miller) jest fundowana przez producentów szczepionek i służy jako sądowy świadek-ekspert w ich obronach przed pozwami przez rodziców. Jej udział w tej publikacji jest rażącym konfliktem interesów, który nie został ujawniony. Analizy dr Miller z pewnością należy uznać za podejrzane. Autorzy tej publikacji posunęli się nawet tak daleko w swych manipulacjach, że wykazali, iż thimerosal jest wręcz korzystny dla rozwoju dzieci. Ogólnie można powiedzieć, że raport IOM z 2004 r. był wyprodukowany, żeby zgodnie z zamierzonym celem ukryć związek autyzmu z thimerosalem. Jednak nie uspokoił on krytyków, raczej ich oburzył. Pod ciśnieniem rodziców i Kongresu USA, IOM został zmuszony do powołania nowego panelu naukowców, którzy skrytykowali poprzedni raport za manipulacje oraz konflikt interesów i zażądali, aby CDC udostępniła bazę szczepionkowych danych publiczności. Dotychczas tylko dwóm naukowcom, Markowi i Davidowi Geierom po całorocznych walkach z CDC i z pomocą Kongresu udało się do niej dotrzeć. Autorzy ci opublikowali wyniki własnych analiz, które powtórzyły oryginalne analizy Verstraetena i wykazały, że thimerosal ze szczepionek może być odpowiedzialny za autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, epilepsję i inne neurologiczne uszkodzenia dzieci. (Geier & Geier, Int J Toxicol. 2004, 23(6):369-76; Med Sci Monit. 2005, 11(4):CR160-70; Med Sci Monit. 2006, 2(6):CR231-9; : Neuro Endocrinol Lett. 2006, 27(4):401-13; J Toxicol Environ Health A. 2007, 70(10):837-51). Próby dezawuowania tych uczciwych, niezależnych amerykańskich uczonych przez PTW przy równoczesnym gloryfikowaniu publikacji jawnie zafałszowanych, pozostawię bez komentarza.
Zafałszowane wyniki ekologicznego badania CDC nadal są jednak
wykorzystywane jako koronny
argument rzekomo „świadczący” o bezpieczeństwie thimerosalu. Na zlecenie
Kongresu USA, panel
ekspertów z National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS)
dokonał niezależnej oceny
tego badania i skrytykował je jako błędnie zaplanowane, nie nadające się
do wykrycia w sposób rzetelny
przypadków autyzmu i innych chorób neurologicznych u dzieci i prowadzące
do mylących wniosków,
więc nieużyteczne. Zażądali oni, żeby przyszłe badania dotyczące
bezpieczeństwa szczepionek były
inaczej zaplanowane i prowadzone jawnie przez badaczy całkowicie
niezależnych od CDC i producentów
szczepionek, oraz w ścisłej współpracy ze stowarzyszeniami rodziców
dzieci autystycznych, bo tylko
takie badania będą godne społecznego zaufania: („Thimerosal Exposure in
Pediatric Vaccines:
Feasibility of Studies Using the Vaccine Safety Datalink ”, Report of
the Expert Panel to the National
Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS), August, 2006;
W 2007 r. dr Julie Gerberding, Dyrektor Naczelna CDC (powołana w 2002),
przyznała publicznie w
CNN, że szczepionki mogą powodować autyzm w populacji wrażliwych dzieci.
SZCZEPIENIA W POLSCE Chcę podkreślić z całą stanowczością, że nie jestem przeciwnikiem szczepień – jak to Zarząd PTW stara się mi imputować. Proponuję racjonalizację programu szczepień w Polsce i dostosowanie go do bezpieczniejszych norm europejskich. Nagonka na mnie ze strony PTW jest identyczna do ataków na innych niezależnych badaczy, lekarzy i polityków na świecie, którzy odważyli się zakwestionować bezpieczeństwo szczepionek. Wskazuje to na zorganizowaną akcję lobby szczepionkowego, które kosztem dzieci broni swoich interesów. W Polsce umieralność niemowląt (obecnie około 6-7 na 1000 żywych urodzeń) jest ok. 2 razy większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej, w r. 2007 umieralność polskich niemowląt wzrosła w stosunku do roku poprzedniego („Rozwój Demograficzny Polski”, dane statystyczne GUS: ( http://www.egospodarka.pl/27871,Rozwoj-demograficzny-Polski-2007,1,39... ).
Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da
się wykluczyć, że może to
wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib
podawanej w drugim
miesiącu życia. Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, herpes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej (Hotopf M et al. BMJ. 2000, 320:1363-1367; raport komisji ekspertów Kongresu USA z 17 listopada 2008 ( http://sph.bu.edu/insider/images/stories/resources/annual_reports/GWIW%20Veterans_RAC-GWVI%20Report_2008.pdf ) konkluduje, że syndrom ten jest realną chorobą i jest skutkiem wystawienia żołnierzy na działanie czynników chemicznych i szczepień przeciw gazom porażającym system nerwowy. Zatem liczenie, że duża kondensacja szczepień będzie bezpieczna dla małych dzieci przeczy logice i doświadczeniom medycyny.
Silnym dowodem na toksyczność zmasowanych szczepień jest publikacja
niemieckich i austriackich
badaczy: „Sudden and unexpected deaths after the administration of
hexavalent vaccines (diphtheria,
tetanus, pertussis, poliomyelitis, hepatitis B, Haemophilius influenzae
type b): is there a signal? (Eur J
Pediatr. 2005, 164:61-69). Opisuje ona śmierć 19 niemowląt w ciągu paru
godzin/dni po szczepieniu
dwiema szczepionkami heksawalentnymi (DTP- Hib-HepB-IPV) w okresie od
października 2000 do
czerwca 2003.
Zgodnie z dokumentami „Charakterystyki Środków Farmaceutycznych”
zarejestrowanych w Polsce
szczepionek, które otrzymałam z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych
(wysłanymi 9.10.2008 przez
Wiceprezesa ds. Produktów Leczniczych, dr n. farm. Elżbietę Wojtasik) w
Polsce obecnie dopuszczonych
jest kilka szczepionek ze znaczną zawartością thimerosalu:
Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem
szczepień może otrzymać do 7
miesiąca życia: Do 18 miesiąca może otrzymać dodatkowo 25 μg Hg (z DTP) i 25 μg Hg (influenza), razem 225 μg Hg. Rtęć jak wiemy akumuluje się w mózgu.
Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w
pierwszej dobie życia,
nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na to, że
bardzo poważne zagrożenie dla
życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B (szczególnie firmy
Euvax), która dostarcza
jednorazowo 25 μg Hg (rtęci), co stanowi ok. 8,3 μg Hg/kg wagi ciała.
Ponieważ u noworodka bariera krew - mózg nie jest dobrze wykształcona, thimerosal wraz z antygenami i substancjami pomocniczymi szczepionek (m.in. wodorotlenek glinu; 250 μg) łatwo przedostają się o do mózgu, gdzie mogą powodować trwałe uszkodzenia. W drugim miesiącu życia polskie niemowlę może otrzymać jednorazowo 50 μg Hg (25 μg z Wzw B i 25 μg z DTP lub DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlęcia będzie to dawka Hg (rtęci) 125 razy większa niż uznana za bezpieczną dla dorosłej osoby.
Neurotoksyczność związków rtęci została udowodniona ponad wszelką
wątpliwość w setkach publikacji
naukowych. Jest ona synergistycznie nasilana przez związki glinu. (Geier
et al., J. Tox. Environ. Health,
Part B, 2007, 10:575-596; Geier & Geier J. Am. Physicians and Surgeons,
Związek wysokiego poziomu rtęci we krwi z autyzmem został też opisany przez Desoto MC & Hitlan RT (J Child Neurol. 2007, 22:1308-11). To zaledwie kilka wybranych spośród setek podobnych publikacji. Neurotoksyczność thimerosalu potwierdzają też nasze własne badania prowadzone na szczurach. Autorzy najważniejszych analiz dotyczących związków thimerosalu z uszkodzeniami neurologicznymi dzieci, Mark i David Geierowie, którzy są dezawuowani w liście PTW i przez lobby szczepionkowe, powtórzyli analizy pierwotnych danych z CDC na polecenie Kongresu USA. Ataki na nich sugerują pozamerytoryczne motywacje establiszmentu szczepionkowego, ponieważ Geierowie odważyli się ujawnić skrzętnie ukrywane dowody wieloletniego zatruwania dzieci rtęcią. Problem neurotoksyczności thimerosalu, jak i zabiegów producentów szczepionek oraz niektórych urzędników państwowych dążących do ukrycia dowodów tej toksyczności został opisany w Oświadczeniu Lyn Redwood, RN, MSN, przewodniczącej Coalition for SafeMinds, przed Podkomitetem w Obronie Praw i Dobrobytu Człowieka w Komitecie do Spraw Reform Rządu Kongresu USA, 8 września 2004 r. i przedstawiony na przesłuchaniu „Prawda ujawniona: Nowe odkrycia naukowe odnośnie rtęci w medycynie i autyzmie” ( http://www.safeminds.org/pressroom/press_releases/redwoodsafemindssep... . Neurobiologom (takim jak ja) nie sposób sobie wyobrazić, żeby tak duża ilość Hg, jaką wstrzykuje się niemowlętom, była obojętna dla rozwijającego się mózgu i zdrowia dziecka.
Badania pokazały, że dzieci
autystyczne mają upośledzone zdolności eliminowania rtęci z organizmu,
więc jej toksyczne działanie
jest u nich znacznie przedłużone (Grether J et al., Int J Toxicol. 2004,
23:275-6; Mutter J et al. Neuro
Endocrinol Lett. 2005, 26:439-46).
Kalectwo tych dzieci będzie ich osobistą oraz ich rodzin tragedią. Osoby
te przez całe życie będą
ogromnym obciążeniem dla swych rodzin i społeczeństwa. Trudno sobie
nawet wyobrazić przyszłość
narodu, w którym całe pokolenie jest w jakiś sposób neurologicznie
uszkodzone. Badanie Większość krajów zachodnich wycofała szczepionki z thimerosalem, z powodu ich szkodliwości, w 2000 r, a kraje skandynawskie już ok. r. 1990. Dopuszczenie na polski rynek szczepionek z tym związkiem w obecnym czasie, gdy powszechnie znana jest toksyczność thimerosalu, jest nie do przyjęcia. Od 2001 r. było w Polsce szereg poselskich interpelacji do Ministerstwa Zdrowia w sprawie szczepionek z thimerosalem i zakupu toksycznej szczepionki Euvax B, ale były one systematycznie odrzucane przez kolejne rządy. Polska Konstytucja jak i prawo UE gwarantuje obywatelom ochronę życia i zdrowia, prawo do decydowania o własnym życiu osobistym i do wychowywania swych dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Podczas gdy w krajach Europy Zachodniej
szczepienia dzieci są dobrowolne,
w Polsce stosuje się terror wobec rodziców, którzy świadomie nie chcą
szczepić swych dzieci. Można się
o tym przekonać, czytając dramatyczne wypowiedzi na forach dla rodziców.
RACJONALNE MODELE SZCZEPIEŃ Modele racjonalnego i bezpieczniejszego kalendarza szczepień istnieją od dawna. Dziwne, że Polska wzoruje się w tym względzie na USA, które stosują absurdalnie dużą liczbę szczepień i mają niewydolną, marnotrawną i skorumpowaną służbę zdrowia, czego odzwierciedleniem jest wysoka i wzrastająca śmiertelność niemowląt (około 7 na 1000 zdrowych urodzeń). W europejskich krajach zachodnich na ogół nie szczepi się noworodków.
Wzw B otrzymują tylko noworodki matek
zakażonych żółtaczką B, a
BCG tylko niemowlęta z rodzin zagrożonych gruźlicą lub regionów, gdzie
zachorowalność na tę chorobę
przekracza 40 na 100 000. W Polsce średnio jest ona ok. 20/100 000.
W krajach skandynawskich, które od lat cieszą się najlepszymi
wskaźnikami zdrowotności społeczeństwa
oraz najmniejszą umieralnością niemowląt, szczepienia są dobrowolne i
niemowlęta otrzymują pierwsze
szczepienia w 3 miesiącu życia lub później; Euvac:
W pierwszych 12 miesiącach życia otrzymują one tylko 9 zalecanych
szczepień : DTaP, IPV i Hib, a w
18 miesiącu – dodatkowo MMR. Czesi mają podobnie racjonalny kalendarz
szczepień. Stosują
wprawdzie BCG w pierwszych 6 tygodniach życia, ale pozostałe szczepienia
zaczynają dopiero w 13
tygodniu. Prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu umieralność
niemowląt jest tam zbliżona do
skandynawskiej i wynosi około 3 na 1000 zdrowych urodzeń. Wynika z niej, że w latach 1990-2008 wskutek powikłań po szczepionkach DTP, HepB, MMR, Hib i IPV w USA zmarło od 28 000 do 280 000 niemowląt do 6 miesiąca życia, a ciężko okaleczonych (w tym neurologicznie|) zostało od 127 000 do 1,2 miliona niemowląt. Są to ogromne liczby, których w żaden sposób nie da się zmieść pod dywan ani zignorować. Ekstrapolując te dane na polską populację, liczba poszczepiennych zgonów niemowląt w ciągu 18 lat mogła wynieść do 35 000. W przeliczeniu na rok byłoby to 1970 zgonów, co może stanowić ok. 85% wszystkich zgonów dzieci (w 2007 wg. GUS było ich 2 300). Jak wynika z danych PZH (Państwowego Instytutu Higieny) oraz WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), w Polsce pomimo wysokiego odsetka zaszczepionych (ok. 98%), nadal tysiące dzieci każdego roku chorują na choroby zakaźne: świnkę, różyczkę, szkarlatynę i krztusiec, ale nikt dziś nie umiera na te choroby. Podobna jest sytuacja w krajach Europy Zachodniej. W Finlandii, Szwecji, czy Norwegii zachorowalność na krztusiec jest nawet znacznie większa niż w Polsce, lecz i tam choroba ta nie jest śmiertelna ( http://www.who.int/vaccines/globalsummary/immunization/countryprofile... ). Nie jest to dziwne, bowiem statystyki demograficzne USA pokazują, że umieralność na te choroby spadła na wiele lat przed wprowadzeniem szczepień. Kiedy się zestawi wskaźniki umieralności niemowląt z różnych krajów z programem ich szczepień, rzuca się w oczy fakt, że kraje, które stosują powszechne szczepienia noworodków, mają znacznie wyższe wskaźniki śmiertelności niemowląt (powyżej 6/1000), niż te które na ogół nie szczepią noworodków (ok. 3/1000). Wskaźniki te wydają się być niezależne od zamożności krajów. Co więcej, kraje skandynawskie, które stosują pierwsze szczepienia po 3 miesiącu życia i dawno wyeliminowały thimerosal, mają znacznie niższy odsetek dzieci z autyzmem (1:3000), niż kraje, które szczepią swe noworodki i nadal stosują thimerosal (USA, Polska), gdzie na autyzm cierpi obecnie 1 na 150 dzieci. Istnieją więc dowody, że nadmierne, zbyt wczesne oraz toksyczne szczepionki są przyczyną zgonów oraz fizycznych i neurologicznych okaleczeń milionów dzieci. Moje opinie na ten temat nie są pochopne, ani nie wynikają z nacisków żadnych grup interesu. Wynikają z dogłębnego zapoznania się z tym problemem i przestudiowania wielu dokumentów z różnych wiarygodnych źródeł. Widziałam ciężko okaleczone szczepionkami dzieci (i dorosłych), rozmawiałam z ich rodzicami i żadne zaklęcia nie przekonają mnie, że szczepionki są dla wszystkich bezpieczne. Jako doświadczony naukowiec świadomie odrzucam publikacje, o których wiadomo, że zostały napisane na zamówienie szczepionkowych grup interesu. Być może nie przypadkowo właśnie one są przytaczane przez reprezentantów PTW jako „najbardziej wiarygodne”, mimo że - jak wykazały niezależne badania - publikacje sponsorowane przez firmy farmaceutyczne najczęściej są pozbawione wiarygodności (Melander et al. “Evidence biased medicine—selective reporting from studies sponsored by pharmaceutical industry: review of studies in new drug applications”. BMJ 2003, 326:1171-1173; Sameer & Chopra “Industry Funding of Clinical Trials: Benefit or Bias?” JAMA 2003, 290:113-114; Marcia Angell “The Truth About Drug Companies: How They Deceive Us and What To Do About It”. Random House, 2007). Mechanizmy produkcji oszustw naukowych w celu zagłuszania prawdy i chronienia zysków korporacji kosztem dzieci opisane są w liście kongresmana i lekarza Dave’a Weldona, M.D. z października 2003 do dyrektor CDC, Dr Julie Gerberding ( http://www.thinktwice.com/fraud.htm ). I takie właśnie zafałszowane są praktycznie wszystkie publikacje „świadczące” o rzekomym bezpieczeństwie thimerosalu.
Od dawna
wiadomo, że thimerosal,
podobnie jak inne związki rtęci, jest silnie toksyczny i zabija neurony
w nanomolarnych stężeniach, więc
twierdzenie, że jest bezpieczny dla niemowląt, urąga naukowym faktom.
Na konferencję zaprosiłam niezależnych (od korporacji) naukowców z USA,
UE i z Polski, którzy
prowadzą własne badania dotyczące toksyczności thimerosalu, do których
mam zaufanie. Zaprosiłam też
kilkoro doświadczonych klinicystów z kraju i zagranicy, którzy leczą
autystyczne dzieci. To zrozumiałe,
że nie zaprosiłam ludzi produkujących na zamówienie publikacje, mające
na celu zamaskowanie
toksyczności thimerosalu. Udzielenie im głosu na mojej konferencji
byłoby policzkiem wymierzonym w
naukę oraz w rodziców okaleczonych szczepionkami dzieci. Protestowanie PROPOZYCJA ZMIANY PROGRAMU SZCZEPIEŃ W POLSCE Propozycja zmiany programu szczepień w Polsce, oparta na analizie programów w innych krajach UE (Euvac.net) oraz konsultacjach z pediatrami - jest następująca:
• wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem;
Jako obywatelka demokratycznego kraju i niezależny naukowiec nie
powiązany z żadnymi grupami
interesu, mam pełne prawo do wyrażania własnych poglądów naukowych.
Obowiązkiem
naukowców jest dociekanie prawdy - jakkolwiek byłaby ona dla niektórych
niewygodna - i działanie
na rzecz dobra społeczeństwa. Primum non nocere nadal obowiązuje w
medycynie. Ponieważ
szczepionki są podawane zdrowym niemowlętom, muszą być one maksymalnie Robert Kennedy Jr. zakończył swój artykuł oskarżeniem „Nasi przedstawiciele ochrony zdrowia publicznego świadomie pozwolili przemysłowi farmaceutycznemu zatruć całą populację amerykańskich dzieci i ich działania stanowią jeden z największych skandali w historii amerykańskiej medycyny”. To samo tyczy wielu innych krajów.
Apeluję do polskiego establiszmentu szczepionkowego o uczciwą dyskusję
oraz poparcie racjonalnych
zmian w polskim programie szczepień, które przywrócą do niego zaufanie
rodziców i uchronią dzieci
przed okaleczeniami. Nie ma też przekonujących dowodów na to, że w krajach rozwiniętych masowe szczepienia zmniejszają współcześnie śmiertelność dzieci, a jeśli uwzględni się liczby zgonów poszczepiennych (VAERS), to wydaje się, że może być raczej odwrotnie. Zatem twierdzenie, że w obecnym czasie w krajach rozwiniętych szczepionki ratują życie i zdrowie wydaje się bezpodstawne. Nawet CDC stał się dziś otwarty na takie badania, więc ataki na naukowców, którzy badają bezpieczeństwo szczepionek wydają się być obarczone konfliktem interesów. Eliminacja zbędnych lub szkodliwych szczepień nie tylko może uchronić wiele dzieci od chronicznych chorób i okaleczeń, ale i zaoszczędzi wydatków na ich długotrwałą opiekę. Nie jest dziś tajemnicą, że firmy farmaceutyczne na wielką skalę defraudują systemy opieki zdrowotnej na całym świecie.
Agresywne
promowanie coraz większej liczby szczepionek u dzieci i młodzieży
wpisuje się w ten właśnie modus
operandi:
prof. dr Maria Dorota Majewska
http://www.youtube.com/watch?v=TtE2mPiEoxk&feature=related
Prof. dr hab. Maria Dorota Majewska - neurobiolog
. .. ================================================ W październiku odbędą się wykładu Pani prof. Majewskiej oraz innych lekarzy, którzy przeciwstawiają się narzucaniu europejskiej ustawy na każdego z nas. Ustawa ta ma na celu systematyczne wyniszczania zdrowia, co już teraz gwarantują nam Lobby farmaceutyczne pod nazwą CODEX ALIMENTARIUS. Ten materiał musisz koniecznie zobaczyć i poznać, dla dobra własnego i zdrowia kolejnych pokoleń Twoich dzieci, wnuków, prawnuków itd. Wtedy zrozumiesz jak wielkie zagrożenie niebawem nas czeka.
Cykl seminariów pt.: "Codex Alimentrius a nasze zdrowie" WROCŁAW 28.10.09 - Miejsce: WKRÓTCE Zasady działania Codex Alimentarius filrmy informacyjne oraz rezerwacja biletów na Seminatium "Codex Alimentrius a nasze zdrowie" tutaj - link: http://kodeks-a-zdrowie.pl/ Z czego robi się
szczepionki? - opisał redaktor z "Nasz Dziennik" Lekarz i rodzice powinni rozważyć stosunek ryzyka do korzyści związanych z kontynuowaniem programu szczepienia przeciwko krztuścowi, jeśli w podanym poniżej czasie po wstrzyknięciu DTwP lub DTaP u dziecka wystąpiła:
System Doniesień o Efektach Ubocznych Szczepień (VAERS)
otrzymuje około 11000 raportów rocznie o reakcjach ubocznych związanych z
podaniem szczepionki. Około 1% tych informacji to wypadki śmierci.
Większość tych doniesień dotyczy szczepień przeciwko kokluszowi. Chociaż
liczba ta jest bardzo duża to prawdopodobnie jest to tylko wierzchołek
góry lodowej, gdyż FDA przypuszcza, że tylko 10% wystąpień alergii jest
rejestrowanych (jeszcze gorzej jest w Polsce). Prawdopodobnie tylko ok.
0,1 do 0,001 przypadków jest rejestrowanych. Większość lekarzy w Polsce
nie zna nawet kart, które trzeba wypełnić w przypadku zaobserwowania
powikłania, pomimo obowiązku ich wypełniania od ponad 25 lat. Miliony dzieci uczestniczą w tym
eksperymencie a władze medyczne nie robią
nic, by rozpoznać długoterminowe uboczne efekty
szczepień. Można więc stwierdzić, że długoterminowe negatywne
efekty szczepień są w oczywisty sposób ignorowane przez odpowiednie służby
medyczne, pomimo silnej korelacji szczepień i wielu chorób przewlekłych z
kolagenozami włącznie.
|
||||||||||||||
<<< Czy szczepionki mogą powodować problemy neurologiczne? cz. I oraz na temat szczepień na świńska grypę >>>
Czym jest AUTOSZCZEPIONKA stosowana np. w leczeniu gronkowca złocistego? >>
Jak działają szczepionki? - pdf
Oświadczenie rodziców o niepodawaniu szczepionki
noworodkowi i starszym dzieciom - pdf
WZÓR oświadczenia do podpisania przez lekarza,
który nakłania do szczepienia - pdf
|
Obszerniejsze opisy w.w. składników naturalnych w poszczególnych produktach
CaliVita, znajdują się na stronie Dołącz do dyskusji - napisz swój komentarz tutaj >> Oprac. Renata Zarzycka Gold Menedżer CaliVita International Poprzedni e-NEWS - link: |
|
Źródła: |
POLSKIE
STOWARZYSZENIE OBROŃCÓW ŻYCIA CZŁOWIEKA |
|
Literatura: |
http://www.zarzyccy.com.pl/biblioteka_zdrowia.html |
TERAZ MY - o szczepionkach na grypę i na świńską grypę, emitowanego 9.11.2009 w TVN.
Część 1: http://wiadomosci.onet.pl/5678069,33,relacjetv.html
Część 2: http://wiadomosci.onet.pl/5677959,33,relacjetv.html
Część 3:
http://wiadomosci.onet.pl/5677932,33,relacjetv.html
Weź udział w forum - szczepionki na ten tematszczepień – link:
http://forum.onet.pl/0,2,1,0,3326,48393199,130855354,uforum.html?ufSort=
=================== ===========================
![]()
Zasady tańszych zakupów w Klubie CaliVita
- link: http://www.zarzyccy.pl
Promocje dla Klubowiczów – link:
http://www.zarzyccy.pl/promocje.html
|
|
Więcej szczegółów na temat w.w. produktów tu - link: http://www.zarzyccy.pl/cennik.html
=========================================================
|
Poprzednie e-NEWS: |
Następny numer e-NEWS: |
|
Cennik
|
|
|