|
"Miażdżyca i jej powikłania - zawał
serca, czy udar - to najczęstsza
przyczyna śmierci w krajach cywilizowanych. Zatem jest to choroba, na
którą sami mamy największy wpływ"
- dr Joanna Brzeska - Rogowska
|
 |
Najnowsze ogólnopolskie badania prowadzone przez
Instytut Kardiologii w Warszawie wykazały że ponad 40% dorosłych
należy do grupy ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, a większości
zgonów spowodowanych tymi schorzeniami można uniknąć. Prawie
połowa osób umierających na schorzenia przewlekłe w tym choroby
sercowo-naczyniowe jest w wieku produkcyjnym. Pamiętam historię,
kiedy pewnego dnia prowadziliśmy spotkanie zdrowotne u jednego z
naszych Klubowiczów. Po sąsiedzku mieszkał 38-letni biznesmen.
Niby wyglądał dobrze. Gospodarze spotkania zapraszali go do
siebie, aby przyszedł i posłuchał informacji spotkania na temat
profilaktyki zdrowia i jego ochrony. Młody biznesmen
uśmiechnął się i podziękował - nie znalazł czasu. Kilka tygodni
później dowiedzieliśmy się, że 38-letni człowiek zmarł nad ranem w
swoim Mercedesie na... zawał serca. Tego człowieka z powodu
jego młodego wieku nie udało się uratować. Może kiedy byłby po
50-roku życia przeżyłby zawał serca, bo natura wyposaża nasze serce w tzw.
zapasowe naczynia obwodowe. Jednak ilu młodych ludzi zajętych karierą,
pracą na kilka etatów czy
własną firmą wie, że to właśnie oni są najbardziej narażeni na
nagłą śmierć np. w wyniku zawału serca?
Często na pogłębienie tych chorób nakładają się dawne choroby
infekcyjne migdałków z dzieciństwa np. paciorkowce i angina, które
mają ścisły związek z uszkodzeniem mięśnia sercowego. Okazuje się,
że mijają lata, a świadomość i wiedza ludzi dotycząca tego co mają
najcenniejsze - ich zdrowia - wciąż jest często bliska
zera. Skutkiem tego są konsekwencje ekonomiczne – napędzane
spadkiem produktywności oraz wzrostem kosztów związanych z
chorobami serca - są dramatyczne alarmuje WHO. |
Ciekawostka
Czy wiesz, że jeden z pierwszych kardiologów Miguel Serveto w
1553 roku zostaje spalony na stosie z powodu przekonań religijnych
dotyczących wydania dzieła o charakterze teologicznym Christianismi
restitutio, w którym opisuje w nim m.in. mały obieg krwi i to, iż
serce to tylko mięsień pompujący krew...
Spis treści:
1/ Korozja naczyń - miażdżyca
2/ Koło ratunkowe dla serca - koenzym Q10
3/ Odkurzacz miażdżycy - OMEGA 3 na pomoc sercu!!!
4/ W prosty sposób zapobiegniesz korozji tętnic
5/ Chelaty w procesie oczyszczania tętnic ze złogów
6/
Witamina E ( zestaw tokoferoli) jako obrońca starości i ochroniarz
serca
7/ Podsumowanie tematu
********************************

1/
Korozja naczyń - miażdżyca
Miażdżyca nie jest problemem "hydraulicznym", jak się wydawało jeszcze
kilka lat temu. Zawały serca długo błędnie kojarzono z odkładaniem się
w ścianach naczyń serca złogów tłuszczowych, nazywanych blaszkami
miażdżycowymi. Występujące co roku u ponad 150 tys. Polaków ostre
zespoły wieńcowe, jak mówią kardiolodzy, powodowane są głównie
pęknięciem znajdującej się w ścianie tętnicy blaszki miażdżycowej.
Powstają wtedy zakrzepy z płytek krwi, które podobnie jak pęczniejące
ziarna prażonej kukurydzy zawężają lub blokują tętnice wieńcowe. U 20
tys. chorych rocznie dochodzi wtedy do zgonu (bez względu na to, czy w
naczyniu serca doszło do całkowitego, czy częściowego zatrzymania
przepływu krwi). Część z tych osób, prawdopodobnie około 10 tys.,
można by uratować, gdyby po rozpoznaniu choroby wieńcowej regularnie
zażywały profilaktycznie OMEGA 3, LECYTYNĘ potrójnej mocy,
STABILIZOWANY TLEN, ANTYOKSYDANTY, KORĘ BIAŁEJ WIERZBY a szczególnie
witaminę C wraz z bioflawonoidami w tym flawonoidy z miłorzębu
japońskiego.
Więcej -
http://www.faceci.com.pl/miazdzyca.html
Z tego też powodu, prawie milion Amerykanów umiera co roku na zawał
serca, a kilkanaście milionów osób cierpi na chorobę niedokrwienną
serca. W Polsce ponad 80 tys. ludzi doznaje każdego roku ataku serca,
a
prawie 250 tys. chorych na miażdżycę ma tzw. ostre zespoły wieńcowe
(nazywane małymi zawałami). Jedynym ratunkiem dla tych pacjentów są
kosztowne zabiegi angioplastyki (balonikowania), polegające na
mechanicznym poszerzeniu zwężonych tętnic serca. Zakłada się również
tzw. bypassy, czyli wszczepia do mięśnia sercowego nowe naczynia
krwionośne (zastępujące zwężone tętnice). Zatem zakładają się również
tzw. bypassy, czyli wszczepia do mięśnia sercowego nowe naczynia
krwionośne (zastępujące zwężone tętnice).
Czy to wszystko jest faktycznie niezbędne? Czy nie można prościej i
bez kosztownych zabiegów?
Do niedawna wydawało się, że głównym czynnikiem zwiększającym ryzyko
zawału jest wysoki poziom cholesterolu (powyżej 200 mg/dl). Okazało
się jednak, że szkodliwy jest tylko tzw. zły cholesterol, oznaczony
skrótem LDL (low-density lipoproteins, lipoproteiny o małej gęstości).
Cząsteczki LDL transportują cholesterol oraz jego estry z wątroby i
jelit do pozostałych tkanek i narządów wewnętrznych, gdzie
wykorzystuje się je do naprawy błon komórkowych i syntezy steroidów.
Gdy cząsteczek LDL we krwi jest zbyt dużo (powyżej 130-160 mg/dl),
utleniają się i gromadzą wewnątrz ścian tętnic wieńcowych (w pewnym
sensie podobnie korodują rury). Naczynia krwionośne obrastają wtedy w
blaszki miażdżycowe, coraz bardziej utrudniające przepływ krwi do
mięśnia sercowego.
Temu procesowi można łatwo zapobiegać stosując w diecie pokarmy bogate
np. w lecytynę, kwasy tłuszczowe omega 3, oliwę z oliwek i
antyoksydanty ( witamina C, koenzym Q10, gingko biloba. Jednak czasem
dieta to zbyt mało lub trudno ją utrzymać na prawidłowym poziomie
zdrowia. W tym momencie z pomocą przychodzą nam suplementy o
skoncentrowanych składnikach lecytyny (cholina i inozytol) czy też
Omega 3 (EPA i DHA).
Nie wszystkie jednak suplementy spełniają swoją rolę. Chodzi o to, aby
nie miały zbyt małych dawek cennych składników - chodzi o jak
najsilniejsze skoncentrowanie składników, a nie tylko nazwę na pudełku
czy
butelce typu np. Lecityna. Specjalistyczna lecytyna potrójnej mocy
składa się ze składników posiadających idealną zdolność rozpuszczania
zjełczałego tłuszczu i cholesterolu LDL ze ściany naczyń krwionośnych
dzięki swoim składnikom: fosfatydylocholina, fosfatydyloinozytol.
Pisałam na ten temat w NEWS pt.:
,,CHOLESTEROL kontra TRIPLE POTENCY LECITHIN" - link:
http://www.faceci.com.pl/subskrypcja56.html
Mimo, iż dzięki licznym badaniom naukowym dziś doskonale wiemy jak w
naturalny sposób zapobiegać miażdżycy, chorobom sercowo-naczyniowym w
tym zawałom, pacjenci wciąż nie są rzetelnie informowani przez lekarzy
na temat potrzeby zmiany diety i możliwości jej wzbogacania w
składniki naturalnymi w celu zapobiegania niebezpiecznym zabiegom lub
stosowaniu szkodliwych w efekcie leków farmakologicznych (z bogatą
listą skutków ubocznych). Na wielu lekach pisze, aby stosować je
dopiero wtedy, kiedy inne metody czyli dieta i suplementacja zawiodą.
Czy lekarz kardiolog w chorobie serca podał Państwo jakieś suplementy?
Wprost przeciwnie - wciąż jest na ten temat zmowa milczenia, a
przygotowywane na kolejne lata ustawy jeszcze bardziej kładą nacisk na
zakaz wszelkiej informacji o innych naturalnych metodach leczenia.
Wmawia się nam, iż dziś medycyna naturalna nie leczy - dziś oficjalnie
leczy tylko medycyna klasyczna tzw. akademicka. Taka jest obecnie
polityka klanu firm farmaceutycznych i warto się z tym zapoznać. Warto
zacząć to rozumieć, aby przeciwstawić się takiemu zakłamaniu i
zapewnić kolejnym pokoleniom wolność wyboru co do stosowania metod
leczniczych naturalnych bądź klasycznych. Wybór ten jest nam niestety
ustawowo z roku na rok coraz bardziej ograniczany poprzez zakaz
mówienia i pisania na temat naturalnych metod leczenia jak też
negowania i ignorowania prostych acz skutecznych kuracji
bioflawonoidami z witaminą C, lecytyną, omega 3 czy antyoksydantami
np. koenzym Q10.
Zatem na ten rok w Polsce zaplanowano 50 tys. operacji obu typów
(częściej stosuje się balonikowanie).
Więcej na temat zawału serca tutaj - linki:
http://www.faceci.com.pl/zawal.html

2/ Koło ratunkowe
dla serca - koenzym Q10
Koenzym Q10, określany także nazwą ubichinon, jest substancją
witaminopodobną wszechobecną w żywych komórkach i niezbędną do ich
prawidłowego funkcjonowania. Utrzymuje w działaniu mitochondria będące
mikroskopijną siłownią komórek, gdzie powstają wysokoenergetyczne
związki fosforanowe (ATP), wykorzystywane do wielu procesów
biochemicznych. Koenzym Q10, podobnie jak witamina E, jest również
silnym antyutleniaczem. Mniej więcej do trzydziestego roku życia
organizm sam wytwarza koenzym Q10 w wystarczającej ilości, lecz wraz z
upływem lat nasze komórki zawierają coraz mniejszą jego ilość.
Niedobór Q10 doprowadza do zaburzeń energetycznych, które mogą
negatywnie wpływać na funkcjonowanie organizmu. Np. gdy normalna ilość
koenzymu Q10 w naszym ciele spada tylko o 25%, to mogą wystąpić
zaburzenia w pracy serca w tym arytmia (Blok pęczka Hisata tzw. Blok
przewodnictwa przedsionkowo-komorowego) i układu krążenia, jak również
może pojawić się nadciśnienie i wiele innych chorób.
Do niedawna w niektórych schorzeniach mięśnia sercowego (np.
kardiomiopatii) jedynym ratunkiem była transplantacja serca. Jednak od
kiedy poznano koenzym Q10 okazało się, że zastosowanie go, nawet w
tych chorobach, może przynieść zdumiewające rezultaty. W końcu lat
osiemdziesiątych dr Per Langsjoen (Temple w Teksasie), analizując dane
806 osób ciężko chorych na serce, doszedł do wniosku, że dzięki
podawaniu koenzymu Q10 stan ich zdrowia znacznie się polepszył,
niezależnie od typu kardiomiopatii. Nieco później badacze włoscy
ogłosili, że spośród 1100 badanych przez nich osób chorych na serce aż
80% odczuło poprawę stanu zdrowia dzięki przyjmowaniu koenzymu Q10.
W 1990 r. w Rzymie, na sympozjum naukowym poświęconym badaniom nad
koenzymem Q10 dr W. V. Judy zreferował przebieg innego badania, w
trakcie którego przez parę lat leczył on koenzymem Q10 chorych po
zawale serca. Grupę eksperymentalną złożoną ze 180 pacjentów z bardzo
zaawansowaną chorobą serca podzielił na dwie równe podgrupy, po 90
osób. Chorzy z jednej podgrupy zażywali tylko swoje podstawowe leki
farmakologiczne, a z drugiej - dostawali dodatkowo 100 mg Q10. W
czasie trwania eksperymentu zmarło wielu chorych z obydwu grup, lecz
znacznie więcej zgonów było w grupie, której członkowie nie zażywali
Q10. W ciągu sześciu lat obserwacji z grupy chorych zażywających tylko
swoje zwyczajne leki - zmarli wszyscy!
Natomiast w grupie przyjmującej także koenzym Q10 - 36% chorych nadal
żyło, a stan ich zdrowia wyraźnie się polepszył już w ciągu pierwszych
12 miesięcy kuracji- wzrosła wydolność serca i znacznie zmniejszyło
się zagrożenie powtórnym zawałem.
Bardzo wielu ludzi cierpi na nadciśnienie i w związku z tym stosują
wiele leków chemicznych tzw. beta-blokerów (np. propranolol, metocard,
dihydralazinum, ramipril, bisocard, bisoprolol), nie wiedząc jakie
czeka ich zagrożenie związane z długotrwałym stosowaniem tego typu
leków farmakologicznych. Nie leczą one faktycznej przyczyny choroby
serca np. nie uzupełniają niedoborów koenzymu, które jak wiemy
zmniejszają się z czasem i powodują wiele chorób sercowo-naczyniowych.
Wprost przeciwnie - leki farmakologiczne powodują jeszcze większe
niedobory niezbędnego dla zdrowia i serca składnika - unichibion (koeznym
Q10).
Według doktora Judy długotrwała obserwacja udowodniła jednoznacznie,
że nie tylko nadciśnienie tętnicze i choroba wieńcowa mogą prowadzić
do niewydolności serca, uszkodzenia naczyń wieńcowych i zawałów serca,
podobny efekt może wywołać przewlekły niedobór koenzymu Q10 - również
po stosowaniu leków tzw. nasercowych.
Więcej -
http://www.suplementy-online.eu/details-31.html
Koło ratunkowe dla serca - linki:
http://www.faceci.com.pl/koenzym.html
http://www.faceci.com.pl/koenzym_art.html
http://www.faceci.com.pl/coenzym.html

3/
Odkurzacz miażdżycy - OMEGA 3 na pomoc sercu!!!
Preparat Omega-3 to wspaniała profilaktyka miażdżycy, w tym zawałów
serca, ale zanim osobiście odczujesz pierwsze pozytywne działanie
kwasów Omega-3 na Twój organizm, trzeba kilku dni, tygodni, a nawet
miesięcy. Nie pomyl OMEGA2 z olejem z wątroby czy tranem. Omega 3 to
zupełnie inny produkt!
A jak działa OMEGA 3?
Nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom, że olej Omega-3 zadziałał tak
szybko i tak skutecznie, rozklejając zrolowane erytrocyty. To musisz
koniecznie zobaczyć - link:
http://www.faceci.com.pl/omega.html
Zatem, jeśli profilaktycznie stosujesz Omega-3, doskonale chronisz
swój organizm przed miażdżycą i chorobami serca. Działając zastępczo
za sterydy czy statyny i inne leki antyhistaminowe, OMEGA 3 polecana
jest również we wspomaganiu leczenia chorób, m.in.: cukrzycy,
artretyzmu, nadmiar cholesterolu, osteoporozy, astmy, depresji,
anoreksji, choroby skóry (łuszczyca, trądzik), niektórych chorób oczu,
w regulacji prawidłowego ciśnienia tętniczego i masy ciała, przy
bolesnych menstruacjach, czy przy chorobach nowotworowych np. rak
jelita, piersi i prostaty. Przed wszystkim stosowna w chorobach
reumatycznych oraz w bólach kostno - stawowych. Jej składniki są
niezbędne dla prawidłowej budowy i regeneracji mózgu oraz całego
układu nerwowego. Dlatego poleca się ją już dla kobiet w ciąży, kiedy
buduje się układ nerwowy i mózg u dziecka, dla dzieci z problemami
rozwojowymi, opóźnionych w rozwoju umysłowym i motorycznym, dla
młodzieży na lepsza koncentrację i pamięć również po to, aby zapobiec
szybkiej degeneracji układu nerwowego oraz coraz częstszym chorobom
typu stwardnienie rozsiane. Dla osób starszych w chorobie pomocna
Alzheimera i Parkinsona.
Warto pamiętać o Omega-3 szczególnie podczas różnych uroczystości i
świąt, kiedy spożywamy więcej niż zwykle. Wtedy automatycznie zwiększa
się ryzyko zawału, udaru, stłuszczenia wątroby, mają miejsce często
ataki woreczka żółciowego. Wtedy to właśnie pogotowie ratunkowe notuje
znacznie więcej wyjazdów do takich nagłych przypadków. Wiele osób
zostaje kalekami po ciężkim zawale czy udarze, wiele osób nie zdąży
dotrzeć do szpitala...
Pomyśl o sobie i najbliższych. Zacznij stosować Omega-3 już dziś!!!
SEKRETY ZDROWIA - TŁUSZCZE ŻYCIA - link:
http://www.suplementy-online.eu/sekrety-6.html
Ciekawostka.
Czy wiesz, że w ubiegłym roku pewna polska firma napisała zbyt wiele
informacji o działaniu leczniczym dotyczącym Omega 3, za co została
ukarana grzywna 10 tys. zł przez SANEPID?
To potwierdza fakt, iż słowo "leczenie" ustawowo zarezerwowane
jest tylko dla leków farmakologicznych i w opisach suplementów nie
znajdą Państwo tego typu terminologii, ponieważ jest... zakazana
ustawowo. Kontrolerem i policjantem w tym temacie jest SANEPID. W ten
sposób ogranicza się naszą wolność doboru sposobu kuracji leczniczej
sugerując wyłącznie klasyczne metody.

4/ W prosty
sposób zapobiegniesz korozji tętnic
Dr med. Matthiasa Ratha pt.” Dlaczego zwierzęta nie dostają
zawałów serca … tylko my ludzie” w swojej książce opisuje jak
uchronić się przed zawałem serca, wylewem, cukrzycą, arytmią i wieloma
innymi
chorobami układu krążenia. Jak powszechnie wiadomo, zwierzęta nie
dostają zawałów serca, ponieważ organizmy ich produkują witaminę C, a
ona chroni ściany naczyń krwionośnych. Przykładowo owczarek niemiecki
na masę ciała 30-35 kg produkuje dziennie aż 25 gram witaminy C. Dla
ludzi normy witaminy C drastycznie ograniczono do minimum 60mg
dziennie. Czy wiecie dlaczego?
Po co mamy być zdrowi?
Przecież na tym, nie zarobi przemysł farmaceutyczny. Zatem warto
oficjalnie straszyć ludzi szkodliwością witamin i zmniejszać ich normy
do minimum tak, aby nie miały nawet szans zadziałać w naszym
organizmie. Za tymi działaniami stoi potężne lobby firm
farmaceutycznych zachęcające odpowiednio naukowcy w tym nawet
profesorów do publikowania artykułów o szkodliwości czy to
antyoksydantów czy witaminy C.
To może niektórym wydaje się śmieszne, ale niestety tak jest. Jeśli
jeszcze nie wiesz o czym mowa, zapoznaj się z
,,Codex Alimentarius'' (ds. norm
żywności) prowadzone przez lobby farmaceutyczne, narzucające
całej Unii Europejskiej zasady leczenia i zakazy wypowiadania się na
temat naturalnych składników ziół. witamin, minerałów itd.., jakoby
były lecznicze - link:
http://www.youtube.com/watch?v=Ayvkr0CC3Dg&feature=player_embedded#t=89
Klucz do sukcesu w profilaktyce leczenia chorób układu krążenia!
Według dr M. Rath, badania kliniczne potwierdzają, że optymalne
dzienne spożycie witamin i innych składników jest kluczem do sukcesu w
profilaktyce leczenia chorób układu krążenia. Naturalne składniki
odżywcze, biorąc udział w niezliczonych reakcjach biochemicznych
dostarczają koniecznej bioenergii do milionów komórek serca i naczyń
krwionośnych, optymalizując w ten sposób pracę układu krążenia.
Jak dzisiaj wiemy, głównymi przyczynami powstawania złogów
miażdżycowych prowadzących do choroby sercowo-naczyniowej są
uszkodzenia występujące w ścianach naczyń krwionośnych na skutek braku
jej
elastyczności. Ludzie w przeciwieństwie do zwierząt produkujących w
swoich wątrobach optymalną ilość endogennej witaminy C zatracili
zdolność tą w procesie ewolucji, a nasza dzienna dieta nie zawiera
wystarczającej ilości tej najważniejszej witaminy.
Jakie są tego konsekwencje?
Korozja naczyń krwionośnych to inaczej szkorbut z powodu braku w
organizmie odpowiedniej ilości witaminy C wraz z biaflowonoidami. Na
szczęście łatwo możemy uzupełniać dzienne niedobory witaminy C z
bioflawonoidami, aby zapobiegać dziesiątkom, a nawet setkom rozmaitych
chorób. Witamina C podwyższa także poziom we krwi lipoproteiny dużej gęstości (HDL), czyli "korzystnego cholesterolu".
Substancja ta ma pozytywny wpływ na stan naczyń wieńcowych, gdyż wychwytuje cząsteczki cholesterolu w naczyniach krwionośnych i przenosi je do
wątroby, gdzie ulegają zniszczeniu.
Więcej na temat witaminy C oraz flawonoidów tutaj - linki:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr12_1.html
I tu mamy kolejną historię prześladowanych przez swoich kolegów i
lobby farmaceutyczne badaczy - tym razem badaczy bioflawonoidów i
witaminy C, którzy przez 60 lat mieli utrudniony dostęp do mediów i
świata
medycznego, a w dodatku "władcy świata medycyny klasycznej" w różny
sposób utrudniali im pracę i kontynuowanie badań naukowych.
Mówiąc wprost, wszystkie te informacje muszą być chowane w tajemnicy
przed opinią publiczną i mamy wrażenie, iż właśnie tak postępuje świat
medycyny klasycznej do dziś. Przecież mogłoby się stać oczywistym
dla każdej myślącej osoby, że skoro witamina C i bioflawonoidy mogą
leczyć Ebole, Marburg, polio, krwotoki, gnilec, hemofilię, szkorbut,
gorączkę zachodniego Nilu i ptasią czy świńską grypę, ostry gościec
stawowy, zapalenie nerek, choroby naczyń obwodowych i serca jak tez
nowotwory, to co w przypadku innych chorób zakaźnych i stanów
zapalnych?
Kto wtedy zakupiłby chemiczne leki obciążone listą skutków ubocznych?
Ciekawe dlaczego świat medycyny klasycznej tak bardzo nie chce, abyśmy
znali fakty dotyczące witaminy C czy też bioflawonoidów?
Oto kilka bezcennych informacji dotyczących witaminy C, jej niezwykłej
mocy i pozytywnego działania na nasze zdrowie - link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200504.html
W książce ,,Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca … tylko my
ludzie'' dr med. Matthiasa Ratha pisze, że przez ponad 100 lat nasze
lecznictwo było kontrolowane i manipulowane przez firmy farmaceutyczne
i ich interesy rynkowe. Według niego dla pozbawionej skrupułów branży,
ciało ludzkie i nękające je choroby stały się rynkiem inwestycyjnym.
Choroby cywilizacyjne, w tym również schorzenia sercowo-naczyniowe są
utrzymywane sztucznie, a powstawanie epidemii nowych chorób
spowodowanych skutkami ubocznymi działania leków nieustannie powiększa
„rynki zbytu” przemysłu zarabiającego rocznie setki
miliardów Euro.
"Twoje odkrycia są tak ważne, ponieważ dotyczą
milionów ludzi i zagrażają wielkim gałęziom przemysłu. Pewnego dnia
mogą wybuchnąć wojny, których jedynym celem będzie zahamowanie dostępu
do rozpowszechnienia twoich przełomowych odkryć. Wówczas nadejdzie
czas próby, kiedy będziesz musiał stawić opór!"
/Tak napisał o terapii dr. Ratha dwukrotny
laureat Nagrody Nobla Linus Pauling krótko przed śmiercią w
1994 roku/
http://www.faceci.com.pl/pauling.html
Odkrycie
dr
med. Matthiasa Ratha,
że określone składniki odżywcze (witaminy, koenzymy, zioła, lecytyna
itd.) mogą zapobiegać chorobom serca i leczyć je na poziomie
komórkowym, stwarza fundamentalne zagrożenie dla samej istoty całego
farmaceutycznego przemysłu inwestycyjnego.
Dr Ratha twierdzi, że nie mogąc zaprzeczyć potwierdzonej przez naukę
prawdzie jego odkryć oraz faktowi, że zwierzęta żyjące w naturalnym
środowisku nie mają zawałów serca, ponieważ wytwarzają własną witaminę
C, lobbyści przemysłu farmaceutycznego przedsięwzięli na
ogólnoświatową skalę działania, mające na celu zablokowanie
rozprzestrzeniania się tych informacji oraz wywieranie nacisku na
międzynarodowe ciała legislacyjne, włączając w to Komisję Organizacji
Narodów Zjednoczonych. Więcej na ten temat dr Rath w swoim wykładzie
tutaj - link:
http://www.dailymotion.pl/video/x8njeo_dr-rath-kartel-farmaceutyczny_news
Kilka słów do dr Rath dla Ciebie:
"Zastanów się, ilu z Twoich krewnych, czy przyjaciół zmarło z powodu
zawału serca lub wylewu? Twoja matka, ojciec, a może przyjaciel?
Statystycznie umiera na chorobę sercowo-naczyniową co druga kobieta i
co drugi mężczyzna. Gdyby moja książka ukazała się 50 lat temu - jakie
byłyby statystyki, czy ci ludzie żyliby jeszcze? Teraz już jest
możliwe zwycięstwo nad zgonem sercowym i życzę ci, aby ta książka
stała się twoim przewodnikiem po świecie opanowanym przez choroby i
budowanym na największym oszustwie w historii."
"Jeżeli każdy wiedziałby jak używać dużych dawek
witaminy C - askorbinianu doustnie i dożylnie, byłoby to finansową
katastrofą dla przemysłu farmaceutycznego"
- dr Robert F. Cathcart - ,,Sekret witaminy C ''
SENSACYJNE BADANI NAUKOWE NAD WITAMINĄ C zatajone
blisko 60 lat temu
- ,,Sekret witaminy C '' dr Robert F. Cathcart - fakty
tutaj >>

5/
Chelaty w procesie oczyszczania tętnic ze złogów
Alfred Werner, francusko-szwajcarskiego chemik z Zurychu - w 1913 roku
otrzymał Nagrodę Nobla za opracowanie teorii dotyczącej wiązania
metali przez organiczne cząsteczki, które później stały się podstawą
współczesnego rozwiązania metody chelacji.
Jeśli chodzi o leczenie chorób metabolicznych m.in. podagry (dna) i
miażdżycy tętnic, zmiany stylu życia i jadłospisu chelaty są bardzo
ważne. Dodanie do diety suplementów posiadających chelaty, skutecznie
może przyspieszyć i usunąć złogi toksycznego wapnia - kwasotwórczego,
które powodują stwardnienie, zwapnienie tętnic oraz złogi w stawach i
kościach.
W tym celu stosuje się wapń zasadotwórczy czyli chelatowany, zawsze
wraz z magnezem w stosunku 2:1 i nie inaczej. Najlepszym suplementem w
tym celu jest
Strong Bones (wapń z magnezem w idealnej proporcji 2:1)
Poprzez przywrócenie krążenia krwi w określonych tkankach organizmu
chelacja może często zapobiegać problemom zdrowotnym. Szczególne
składniki chelatujące w leczeniu miażdżycy to cholina i inozytol,
występujące wyłącznie w najlepszych lecytynach (patrz na skład i opis
na ulotce - Triple Potency Lecithin), EPA i DHE w Omega 3 oraz zestaw
tokoferoli w
Vitamin E 100.
Składniki te atakując złogi cholesterolu, skutecznie oczyszczają
tętnice i umożliwiają normalny przepływ krwi.
|
Złogi na ściankach tętnic wywierają negatywny wpływ na te naczynia, a
tym samym na organy w których się znajdują np. serce, mózg, organy
płciowe (m.in. mięśniaki, prostata), a także funkcje kończyn (m.in.
bóle mięśniowe, brak krążenia, żylaki, martwica, dna moczanowa).
Chelatacja wpływa pozytywnie na wszystkie naczynia krwionośne
organizmu, poczynając od największych tętnic aż po najcieńsze naczynia
włosowate, których większość jest zbyt mała lub zbyt głęboko położona
w mózgu czy innych ważnych organach, by można je było bezpiecznie
operować. Dla naszego mózgu wprost niezbędny jest fosfatydyloinozytol
z Triple Potency Lecithin oraz składniki Omega 3.
Nie zapomnij do kuracji dodać ziołowego błonnika np. NOPALIN, który
dzięki zdolnościom oczyszczania i usuwania z organizmu tłuszczów oraz
cholesterolu, skutecznie zapobiega chorobom metabolicznym i chorobom
układu serowo-naczyniowego. Więcej -
http://www.faceci.com.pl/blonnik_art.html
|
 |
Jak wynika z ostatnich badań przeprowadzonych w Danii:
* Po zastosowaniu chelacji EDTA u 470 osób ze schorzeniami układu
sercowo-naczyniowego, poprawę stwierdzono w 85% przypadków.
* 65 spośród 72 pacjentów oczekujących na operację bypass nie wymaga
tego zabiegu po poddaniu się chelatacji.
Więcej na temat chelatoterapii i jej zdrowotnych korzyści dla serca -
link:
http://www.faceci.com.pl/chelaty.html

6/
Witamina E ( zestaw tokoferoli) jako obrońca starości i ochroniarz
serca
"W USA setki tysięcy ludzi umiera co roku z powodu chorób serca
i nowotworów. Myślę, że dowody na korzystne, zmniejszające cierpienia,
działanie witaminy E są niepodważalne. W dodatku witamina E jest
niedroga..."
- dr Jeffrey Blumberg, Uniwerytet Tufst
Witamina E to idealny obrońca przed starością – doskonale nadaje się
do walki z wolnymi rodnikami. Najnowsze odkrycia przyczyniły się do
zmiany dotychczasowych poglądów wielu lekarzy, którzy sądzili, że
prawidłowa dieta może dostarczyć wszystkich niezbędnych organizmowi
składników. Okazało się., że w sumie było jej zaledwie 13,4 j.m.
Przykładowo brak witaminy E ogromnie podnosi zapotrzebowanie na tlen w
tkankach mięśniowych, utrudnia użycie aminokwasów i oddaje fosfor do
moczu. Mięśnie bardzo osłabną, wystąpią skurcze, będą bolesne,
nieelastyczne, jak u starców, na skórze ukażą się przedwczesne
zmarszczki. Wszystko to można cofnąć podając już tylko 400 j.m.
witaminy E dziennie (Mega Vitamin E 400 1 kaps. lub
VITAMIN E 100 4 kaps. dziennie).
Badania przeprowadzone na 100 pacjentach z choroba wieńcową wykazały,
że już 200 j.m. witaminy E dziennie wystarczało, by nie dopuszczać do
ataków serca. Ci, którzy nie stosowali witaminy E, 4 razy częściej
zapadali na ataki serca spowodowane zakrzepami. Przy niedomaganiu
układu wieńcowego głód tlenowy jest poważnym problemem. Co więcej –
zgon z powodu ataku serca (zawał – czy będzie spowodowany skrzepem,
czy innym rodzajem zatkania arterii wieńcowej i braku możliwości
dostarczenia krwi z życiodajnym tlenem – jest rezultatem pozbawienia
serca tlenu. Gdy poda się choremu witaminę E , Super Coenzym Q10 i
OxyMax (stabilizowany tlen) lub choćby jeden z tych suplementów w
większej ilości, jest nadzieja przeżycia – linki:
http://www.repix.ihe.pl/mal_inf_7_coenzym.html
http://www.faceci.com.pl/tlen.html
Witamina E wzmacnia mięsień sercowy i jego pracę. Jest lepsza od wielu
różnych syntetycznych leków, nie jest nigdy toksyczna, nie niszczy
wątroby a wprost ją regeneruje, nie powoduje krwawień, przeciwdziała
tworzeniu się skrzepów w organizmie. Przy tym działa lekko
moczopędnie, reguluje ciśnienie. Pacjenci po ataku serca stosujący
dziennie po 600j.m. witaminy E odczuwają wyraźna poprawę w zdrowiu:
znika ból, puls bije regularniej, a w rezultacie pacjent może
wykonywać różne ćwiczenia fizyczne, których wcześniej nie mógł
stosować.
W 1993 roku opublikowano wyniki badań z 8-letniej obserwacji, której
poddano ponad 100 tysięcy osób. Okazało się, że u osób stosujących
codziennie minimum 100 j.m. witaminy E przez 2 lata (porównywalna 1
kapsułka VitaminE), ryzyko wystąpienia choroby serca zmniejszyło się o
40%.
Dr Rath opisuje kolejne
badane - wpływ antyutleniacza witaminy E na zdrowie układu krążenia.
Badanie przeprowadzono na uczestnikach z zaawansowaną chorobą
miażdżycową. Pacjentów podzielono na dwie grupy: pierwsza z nich
otrzymała dziennie dawki witaminy E w ilości 400 - 800 jednostek
międzynarodowych (np. Mega Vitamin E 1-2 kapsułki), druga -
placebo.
Wykazano, iż w "grupie witaminowej" ryzyko wystąpienia zawałów serca a
w konsekwencji zgonu sercowego zmniejszyło się w porównaniu z grupą
placebo o 47%. Tym badaniem dr David H. Emmert i doc. Jeffrey T.
Kirchner, zwrócili uwagę na fakt, iż śmiertelność o podłożu
sercowo-naczyniowym może być zredukowana przy użyciu witaminy E.
Historia witaminy E to kolejna historia wyśmiewanych badaczy -
pasjonatów witaminy E.
To kolejna historia prześladowania i odrzucenia tych nauk
przez lobby farmaceutyczne jako niewygodne, nie do opatentowania, zbyt
proste i tanie rozwiązanie na leczenie wielu chorób w tych chorób
serca.
Evan Shute i jego brat leczyli coraz więcej pacjentów, głównie z
chorobami serca, oparzeniami i chorobami skóry zadziwiającymi
rezultatami, które opisali. Bracia Shute byli oblegani przez
pacjentów. Ich śmiałe stanowisko dotyczące
"cudownej" kuracji nie było jednak zgodne ze stanowiskiem ich kolegów.
Pogląd, że witamina E może być pomocna w
leczeniu poważnych schorzeń serca, był nie do przyjęcia dla
ówczesnej wiedzy naukowej, a nawet i dzisiejszej. Żadne z czasopism
nie chciało opublikować ich wyników badań. Spotkali się z odmową
Narodowej Rady Naukowej Kanady, kiedy próbowali złożyć tam swoje
prace do depozytu dla przyszłych pokoleń.
Zmiażdżyła ich krytyka zawarta w publikacjach zmieszczonych w JAMA,
oficjalnym czasopiśmie Amerykańskiego Towarzystwa Lekarskiego. Byli
nazywani "krańcowo mylącymi się", "głupcami", "podziemiem"...
Zostali wyizolowani i odrzuceni.
Obszerne szczegóły na temat wspaniałego działania naturalnej
formy witaminy E jako zestawu tokoferoli tutaj - link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr8.html

7/ PODSUMOWANIE:
Czego nie powie Ci Twój lekarz?
Z pewnością nie poda Ci bezpiecznej i naturalnej recepty, ponieważ
jest zobowiązany do podawania leków farmakologicznych. Jest szkolony
tylko w tym zakresie i najczęściej jak wiemy z doświadczeń setek
naszych Klubowiczów - ich lekarz mało wie lub prawie wcale na temat
działania naturalnych składników żywieniowych w organizmie.
W tym miejscu sami możecie sobie zadać pytanie, dlaczego Wasz lekarz
nie polecił Wam suplementów i diety, jako pierwszy etap kuracji
leczniczej, lecz od razu rozpoczął od leków farmakologicznych
niosących za sobą bagaż szkodliwych skutków ubocznych? Sami zapytajcie
go np. o koenzym jako wspaniała odżywkę dla serca i regulator
ciśnienia - sprawdźcie jaką ma widzę na ten temat?
Teraz kilka słów na temat prostej naturalnej kuracji na zachowanie
zdrowego serca, cofnięcie kwasicy metabolicznej a w raz z nią
symptomów miażdżycy, cukrzycy, otyłości, chorób żylaków, stłuszczenia
wątroby, nadciśnienia i wielu innych.
W przypadku osób stosujących suplementy CaliVita wraz z odpowiednią
dietą mieliśmy wiele ciekawych przykładów, gdzie np. zabieg baypassów
okazywał się zbędny przy stosowaniu przez minimum 3 miesiące kuracji
przykładowym zestawem:
Polinesian NONI sok 2-3 x po 30ml na pół godz. przed posiłkami
http://www.noni.com.pl/serce.html
http://www.noni.com.pl/miazdzyca.html
Super Coenzym Q10 3 x po 1-2 kaps. tuż przed posiłkami
Triple Potency Lecithin 3 x po 1 kaps. tuż przed posiłkami
Omega 3 - 1 kaps. tuż przed posiłkami
Vitamin E 3 x po 1 kaps. z lecytyna i Q10 tuż przed posiłkami
C Plus 3 x po 2 tabl. w trakcie posiłków
http://www.suplementy-online.eu/details-29.html
Nopalin 3 x po 1-2 tabl. 1-2 godz. po posiłkach (większa dawka zależy
od problemów z zaparciami u
pacjenta)
http://www.faceci.com.pl/blonnik.html
Również po zabiegu baypassów czy po zawale, pacjenci stosujący ww.
zestaw szybko powracali do sił
i zdrowia, stopniowo usuwając podczas kuracji przyczyny choroby czyli
kwasicę metaboliczną.
Więcej na temat kwasicy metabolicznej czyli ACIDOZY towarzyszącej
wszystkim chorobom Zespołu
Metabolicznego (m.in. miażdżyca, choroby naczyniowo-sercowe,
nadciśnienie, cukrzyca, otyłość,
podagra) - link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr5.html
W tym zakresie musicie Państwo raczej liczyć wyłącznie na siebie, na
swoją wiedzę, rozum i świadomość tematu usuwania przyczyn choroby
dietą i suplementami, a nie tylko końcowego jej etapu - odczuwalnych
lub wizualnych skutków i ograniczone leczenie lekami
farmakologicznymi. Niestety lekarz często nie potrafi pomóc, ponieważ
nie szkolił się w zakresie działania składników naturalnych, witamin
czy mikroelementów, nie kończył studiów dotyczących dietetyki i musimy
zrozumieć, że zadawanie mu pytań może być dla niego kłopotliwe w
odpowiedzi lub z góry przez niego ignorowane, ponieważ nie chce pokazać, iż czegoś
nie wie lub na czymś się nie zna.
|
Co jest niepokojącego w Codex Alimentarius?
Złe pożywienie nie jest obecnie jedynym zagrożeniem dla naszego
zdrowia. Te same koncerny, nakłaniają Codex do zakładania górnych
granic dla stężeń aktywnych naturalnych substancji leczniczych na
bardzo niskim - nieefektywnym poziomie, a czasem wręcz wpisania
ich na czarną listę. Zwykle tylko dlatego, że są one
skuteczniejsze, nie posiadają praktycznie skutków ubocznych i co
bardzo ważne są znacznie tańsze, przez co jawią się jako naturalny
i bardzo groźny konkurent dla syntetycznych produktów tych
korporacji.
Codex Alimentarius Commission poprzez rugowanie z rynku
spożywczego rozwiązań naturalnych, wkracza automatycznie w sferę
medycyny, ponieważ eliminowane naturalne składniki z pożywienia
będące podstawą naszego zdrowia muszą być w konsekwencji ich
niedoboru zastąpione syntetycznymi substytutami, które nie są już
dostarczane przez naturę lecz przez koncerny farmaceutyczne.
Niestety skutki uboczne farmaceutyków nieraz są poważniejsze niż
sama choroba, którą mają uleczyć lub przed którą mają bronić, a
więc np. szczepionki, które mają nas uodporniać m.in. na Świńską
Grypę osłabiają naturalne zdolności systemu immunologicznego,
system odpornościowy słabnie i potrzebuje coraz częstszej
syntetycznej stymulacji. Koszty takiego rozwiązania nie są tylko
finansowe ale przede wszystkim zdrowotne. Proces ten jest
oczywisty, jednak przemysłowi farmaceutycznemu jest on na rękę, a
media pomimo wielu alarmujących naukowych publikacji, zdają się
tego nie dostrzegać dopuszczając do głosu jedynie tych "naukowców"
którzy nie kwestionują jakości produktów syntetycznych -
wspierając swoją "naukową działalnością" przemysł farmaceutyczny i
jego produkty, których reklamy w dużym stopniu zapełniają
reklamowy czas antenowytych stacji, przypadek?
http://www.stopcodex.pl/
|
W.w linki do filmów dr. Rath czy też na temat
Codex Alimentarius
dokładnie wyjaśniają przed jak dramatycznym załamaniem zdrowia stoi
przyszłość ludzkości - stoją nasze dzieci i wnuki. Jeśli jeszcze
Państwu mało, polecam kilka stron na ten temat:
http://www.zarzyccy.pl/zakazane.html
http://www.mangostan.pl/zakazane.html
Na temat przyczyn chorób serca a także stosowanych suplementów można
by jeszcze wiele mówić np. o White Willow (kora białej wierzby
zapobiega zawałom), o stabilizowanym tlenie Oxymax (zapobiega
niedokrwieniu serca czy mózgu), o miłorzębie japońskim poprawiającym
mikro-krążenie i wielu innych. Ocenia się, że profilaktycznie
suplementy mogłoby zażywać nawet 10 mln Polaków po 40. roku życia. U
tylu osób występuje przynajmniej jeden czynnik ryzyka chorób układu
krążenia: nadciśnienie, otyłość, podatność na stres lub podwyższony
poziom cholesterolu (ponad 200 mg/dl).
Jednak czy osoby te rozumieją swój stan zdrowia i potrzebę
profilaktyki? Czy ich lekarz przekaże im na czas rzetelną informację
dotyczącą profilaktyki czyli żywienia i suplementacji, czy też od razu
poda leki farmakologiczne działające wyłącznie na skutek nie usuwając
przyczyny choroby, a z czasem coraz bardziej ją pogłębiając?
Dzienne dawki witamin wskazane przez dr-a Linusa Paulinga:
Witamina C: 3-18g
Witamina A ( w postaci beta-karotenu): 30 000- 40 000 jednostek
Witamina B1(tiamina): 30mg
Witamina B2(ryboflawina): 30mg
Witamina B6(pirydoksyna): 50mg
Witamina B12 (cyjanokobalamina): 75 mg
Witamina E: 800 jednostek
Prof. Linus Pauling twierdził, że przyjmowanie witamin w postaci
farmakologicznej (tabletek, kropelek, zastrzyków bądź kapsułek) jest nie tylko
niezbędne w zapobieganiu chorobom, ale także ekonomiczne. Koszt wskazanej przez Paulinga codziennej porcji witamin jest równy cenie szklanki coca-coli.
Więcej>>
|
 |
Wyniki przedstawionych tu badań klinicznych można
streścić ( fragment książki dr Rath):
Spożywanie witaminy C obniża ryzyko choroby sercowo - naczyniowej
aż do 50%
- potwierdzone przez 11000 uczestników badania.
Spożywanie witaminy E obniża ryzyko choroby sercowo -
naczyniowej o ponad jedną trzecią
- potwierdzone przez 87000
uczestników badania.
Spożywanie beta-karotenu
obniża ryzyko choroby sercowo-naczyniowej o 30%.
Żaden lek farmaceutyczny nie
okazał się jak dotąd skuteczny w obniżaniu ryzyka chorób serca i
układu krążenia w tak imponujący sposób, jak te witaminy. |
Nasze zdrowie - w naszych rękach.
P.S.
Według serwisu
www.rynekzdrowia.pl w Polsce również spada ostatnio pozycja lekarza
jako szanowanego zawodu. Może to efekt złej opieki zdrowotnej i małej
fachowości, a może ignorancji pacjentów?
Za co pacjenci i ich rodziny biją lekarzy?
http://www.sfora.pl/Polacy-bija-lekarzy-w-szpitalach-a11964

Źródła:
Odkurzacz miażdżycy - NAUKA I ZDROWIE, numer: 49/2003 (1097)
Ważne daty historyczne w kardiologii - prof. dr hab. Janusz H.Skalski,
Śląskie Centrum Chorób
Serca.
Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca … tylko my ludzie - dr
med. Matthiasa Ratha
oraz literatura z biblioteczki - link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/literatura.html
ZAMÓWIENIA i FORMULARZE ZAPISU DO
KLUBU CALIVITA tutaj -
http://www.zarzyccy.pl/zamowienia.html
|