MARZEC  2007 - NEWSletter nr 32                   Numery archiwalne SUBskrypcji >>  


Wyprawa do ''raju'' po ''święty'' owoc Kahunów - NONI

Witaj

Na rajskie wyspy Polinezji Francuskiej lecieliśmy samolotem aż 31 godzin w jedną stronę! Licząc od punktu wyjazdu, wszystkie przesiadki transferowe i czas oczekiwania na lotnisku, aby dotrzeć do Polinezji Francuskiej łącznie w podróży spędziliśmy blisko 50 godzin (w jedną stronę). Koszt biletów lotniczych to około 7 tys. PLN (luty 2007)

Po drodze odwiedzaliśmy Chile, gościliśmy na chilijskiej Polinezji - Wyspie Wielkanocnej słynnej z wielkich posągów "moai", oddalonej od Chile aż 4 tysiące kilometrów. Stąd wyspa ta nazywana jest ''końcem świata". Na wyspie znajduje się też niezwykłe miejsce zwane ''pępkiem świata".  Więcej informacji oraz zdjęcia Wyspy Wielkanocnej przed Wielkanocą zobacz tutaj - link:
http://www.zarzyccy.com.pl/rapa_nui.html

Aby wreszcie dotrzeć do plantacji NONI na Tahiti na Polinezji Francuskiej, do celu naszej wyprawy,  pokonaliśmy łącznie do tego miejsca aż 21 tysięcy kilometrów.
=======================

Spis treści:

1/ Ciekawostki mieszkańców Tahiti na temat noni
2/ Drzewka w sadzie noniowym
3/ Zapach i smak ''serowego'' owocu
4/ Woda noniowa z wyciskanego owocu noni jako sok pasteryzowany
5/ NONI na plantacji ananasów
6/ Historia owocu noni
7/ Badania naukowe nad owocem noni
8/ Żywy czy martwy - liofilizowany czy pasteryzowany?
9/ Czy wiesz już jak wybrać najkorzystniejszy dla siebie sok noni?
=======================


1/ Ciekawostki mieszkańców Tahiti na temat noni

Od mieszkającej Tahitanki dowiedzieliśmy się wielu informacji o noni, o których wcześniej nikt nam nie powiedział, ani ich nie napisał. Na Polinezji każde małe dziecko zna walory noni i wie, że noni to drzewko oraz owoc leczniczy. Noni znał nasz kierowca autobusu oraz nasz przewodnik po Tahiti. Z łatwością mogli oni opowiadać historie ludzi chorych na raka, którym sok z owocu noni pomógł w wyzdrowieniu.

Okazało się, iż byliśmy pierwszą grupą turystów z całego świata, która oprócz klasycznego zwiedzania plantacji ananasów i wanilii, zwiedziła również plantację znanego tylko dla nielicznych w Polsce - leczniczego
owocu noni. Było nam bardzo miło, kiedy Pani Belinda podsumowując swoją prezentację owocu noni powiedziała, iż ''kolejnym grupom turystów opowie, że pierwsza grupa zwiedzająca była z POLSKI!''

Dla mieszkańca Tahiti jest oczywiste, że sok z noni łagodzi lub nawet cofa wiele chorób jak np. alergia, cukrzyca, reguluje ciśnienie, podnosi odporność, działa w przypadku chorób pasożytniczych (wirusy, bakterie,
grzyby i robaki), a w wypadku wielu osób chorych na nowotwór, choroba cofnęła się całkowicie. Noni oczyszcza krew i narządy wewnętrzne naszego organizmu, neutralizuje toksyny, przywraca w nim równowagę tzw. homeostazę. Dzięki właściwościom poprawiającym nasze zdrowie, ratującym nawet życie, owoc noni stał się niekwestionowanym królem wśród owoców leczniczych na całym świecie. Dziesiątki historii pacjentów stosujących wspomagający leczenie sok noni - linki:
http://www.noni.com.pl/choroby.html

Naukowe testy działania noni przeprowadzone na wielu pacjentach
- link: http://www.noni.com.pl/test_noni.html
=======================

 

2/ Drzewka w sadzie noniowym

Byliśmy na plantacji - w sadzie gdzie rosły sześcioletnie drzewka noni.
Drzewka rosną same bardzo szybko, gdyż wulkaniczna ziemia na Polinezji jest bogata we wszelkie składniki odżywcze i sole mineralne. Zbiory odbywają się już z 9-miesięcznych krzaczków od posadzenia. Plantatorzy nie mają potrzeby inwestowania dodatkowych kosztów w utrzymaniu drzewek - noni wciąż i wszędzie bujnie rodzi owoce, gdyż ma pod dostatkiem promieni słonecznych, odpowiednią temperaturę do wzrostu
oraz dużo wody (deszcz pada tu kilka razy dziennie).
Tutaj zobacz sad noniowy na Tahiti - link:
http://www.zarzyccy.com.pl/Galerie/Polinezja_Francuska/tahiti/index3.htm

NONI rośnie wszędzie na Polinezji Francuskiej gęsto i na dziwko.
Drzewa noni żyją dłużej niż człowiek. Na Tahiti mówi się nawet o tym, iż żyją do 200 lat. Są bardzo łatwe w hodowli, gdyż bujnie rosną na żyznej wulkanicznej ziemi polinezyjskich wysp. Nie ma zatem potrzeby ochronnych oprysków czy też nawożenia tak jak robi się to u nas z wieloma roślinami w sadzie. Z uwagi na silne olejki fitocydowe, żadne pasożyty nie atakują drzewek ani owoców noni.

Więcej na ten temat - link:
http://www.noni.com.pl/fitocydy.html
======================


3/ Zapach i smak ''serowego'' owocu

Przez przykry zapach i smak dojrzałych owoców, noni nazywany jest potocznie ''owocem serowym''. NONI zjada się tu w postaci pieczonej - można posolić do smaku. Piękne duże liście bogate w chlorofil, sparza
się wodą i dodaje do sałatki.

Opowiada o tym Pani Belinda z Tahiti, którą zarejestrowaliśmy na naszym firmie DVD.  Płyta DVD wraz z ulotką trafią jeszcze przed świętami do naszych Klubowiczów CaliVita, których osobiście konsultujemy i
sponsorujemy. Jeśli również chcesz otrzymać tę płytę wypełnij formularz z prośbą i numerem członkowskim tutaj
- link: http://www.zarzyccy.com.pl/zapytaj.html

Już wiesz, że drzewka noni są bardzo płodne. Ale czy wiesz, że zbiera się z nich owoc już co 2 tygodnie czyli aż 24 razy w roku?
My również tego nie wiedzieliśmy do czasu wizyty na plantacji drzewek noni. Dowiedzieliśmy się tych informacji od Pani Belindy - właścicielki sadu noni z Tahiti. Więcej na temat owocu noni i wytwarzanych w nich
soków tutaj
- link: http://www.noni.com.pl/roslina_noni.html
=======================


4/ Woda noniowa z wyciskanego owocu noni jako sok pasteryzowany

Owoc noni jak każdy inny, zawiera w swoim składzie duże ilości wody - przyjmuje się, że od 80 do 85% wody, a reszta to pozostała masa owocu czyli miąższ i pestki.
Niektórzy dystrybutorzy piszą, iż ich sok nie zawiera wody. Niestety jest to niemożliwe. Jeśli sok noni nie zwierałby wody nie byłby sokiem lecz proszkiem noniowym. Na takich sprzedawców należy bardzo uważać, gdyż mogą nas celowo wprowadzać wielokrotnie w błąd dla własnej korzyści finansowej - marży.

Na Tahiti sama Pani Belinda tłumaczyła nam, iż owoc noni zawiera dużo wody w swoim składzie, a tylko niewielką część stanowi miąższ owocu i liczne pestki czyli 10-15% owocu. Zatem sok noni równiez będzie zawierał dużo wody ''noniowej''.

Byliśmy w przetwórni soku noni bez miąższu - czyli o znacznie ograniczonych składnikach odżywczo-leczniczych.

Na światowym rynku jest wiele znacznie tańszych - wyciskanych soków noni czyli tych bez miąższu owocu oraz bez cennych składników pestek.
Powoduje to, że ich działanie jest znacznie słabsze, a dawka profilaktyczna musi być znacznie większa, niż soku z całego owocu.

Korzystając z okazji wizyty w przetwórni wyciskanego soku noni - zobaczyliśmy jak w praktyce wykorzystuje się miąższ i liczne pestki obecne w owocu noni. Robi się z nich kremy nawilżające, szampony i mydełka z
miąższczu noni. Z olejku pestek noni produkuje się np. dla suchej i spieczonej słońcem skóry ''masło noniowe''. Masło z olejku pestek noni koi ból, pieczenie i swędzenie skóry. Z pestek noni produkuje się olejki
lecznicze oraz probiotyki o silnym działaniu regeneracyjnym dla organizmu oraz pobudzającym układ obronny.


 

Magazyn ''Nexus nowe czasy'', ROK VII, nr 1 (33) - Styczeń-Luty 2004 w artykule:
''NONI TROPIKALNY LEK NA LICZNE CHOROBY'' szczerze wyraził swoje zdanie na temat owocu noni i jego pasteryzacji pisząc:


„Jednakże pasteryzacja zabija enzymy, zaś pewne enzymy zawarte w noni uważa się za jego najbardziej czynną i zdrowotną część.''

Więcej na temat pasteryzacji żywności - link:
http://www.noni.com.pl/pasteryzacja.html
=======================


5/ NONI na plantacji ananasów

Na wyspie Moorea, podczas oglądania plantacji ananasów zauważyliśmy, że wśród ananasów na polu rośnie sporo drzewek noni. Zapytaliśmy o to naszego kierowcy terenowego Jeepa, który woził nas po całej wyspie. W odpowiedzi na pytanie o noni, którego nie było w planie zwiedzania wyspy Moorea, kierowca zrobił nam profesjonalny wykład na temat właściwości zdrowotnych owocu noni. Mimo, iż przywiózł nas na plantacje ananasów, o noni wiedział znacznie więcej niż o ananasach. To nas zastanowiło. Również zaciekawili się angielscy turyści zwiedzający z nami wyspę Moorea. Wcześniej nie słyszeli o NONI i nie czytali o tej roślinie w żadnym przewodniku turystycznym dotyczącym wysp polinezyjskich.

Zdjęcia z plantacji ananasów, na której różną dzikie drzewka noni - link:
http://www.zarzyccy.com.pl/Galerie/Polinezja_Francuska/moorea/index2.htm

Faktycznie - zaledwie do kilku lat można na Polinezji mówić w urzędach językiem polinezyjskim, którego dzieci zaczęły ucząc się też w szkole - wcześniej był zakazany. Od kilku lat również można śmiało opowiadać
o leczniczych właściwościach wielu roślin. Wcześniej z chęci całkowitego zniszczenia korzeni i kultury ludów Polinezji, kolonizatorzy - urzędnicy i duchowni kościoła - nie pozwalali na czczenie ''świętych'' roślin,
do których należało również NONI - to było karalne.

Tu na Polinezji Francuskiej od setek lat rdzenni mieszkańcy dobrze znali cenne walory lecznicze "świętego drzewa" i jego owocu - NONI.
Polinezyjczycy nazywali owoc ''No-ni".
W języku polinezyjskim znaczy to: ''wmieszać w coś''.
Co może to oznaczać?
Szczegóły tutaj - http://www.noni.com.pl/wmieszacwcos.html
=======================
 

6/ Historia owocu noni

Właściwości noni, były znane ludziom już 6000 lat temu, a cywilizacja wywodząca się z Europy usłyszała o noni już w XVIII w. W pismach sanskryckich można odnaleźć wzmianki o NONI. Wynika z nich, że znano tą roślinę już w starożytności. Pierwotnie rosła w południowo-wschodniej Azji. W Indiach stosowano ją 6000 lat temu. Na wyspy Polinezji zawędrowała wraz z migrującymi ludźmi.
W latach siedemdziesiątych XVIII w. James Cook w swoich dziennikach dużo miejsca poświęca NONI.

Później w czasie II wojny światowej w Wojskowym podręczniku pola walki i przetrwania w tropikach, wydanym przez siły zbrojne USA, pisano o korzyściach i sposobach korzystania z tej tropikalnej rośliny.

Więcej na temat historii polinezyjczyków oraz wiary w "ducha drzemiącego w drzewie noni" tutaj
- link: http://www.noni.com.pl/historia_noni.html
=======================


7/ Badania naukowe nad owocem noni

W latach pięćdziesiątych XX w. można spotkać nieliczne publikacje na temat NONI. W 1950 r. O.A. Bushnell opublikował w Pacific Science artykuł o antybakteryjnych właściwościach owocu NONI. Bushnell i współpracownicy odkryli, że ekstrakt z owocu noni wykazywał umiarkowane właściwości antybiotyczne przeciw różnym szczepom Salmonella i Shigella. Ponadto, Levand odkrył, że świeży sok z owocu byt aktywny przeciw Pseudomonas aeruginosa, Proteus morganii, Staphybcoccus aureus, Bacillus subtilis i Escherichia coli oraz oświadczył, że asperubzyd - substancja czynna odnaleziona w noni - może być aktywnym składnikiem przeciwbakteryjnym. Aktywność przeciwguzową ekstraktu z soku obserwowano u myszy z wszczepionym wewnątrzotrzewnowo rakiem płuc - nadania Lewisa.

Guzy - http://www.noni.com.pl/guz.html

Skąd bierze się sława leczniczego działania noni? Co na temat noni piszą naukowcy - kolejne badania naukowe?

Szczegóły tutaj - http://www.noni.com.pl/nauka.html  (7 stron opisu) oraz materiał dla lekarzy, opracowany przez naukowców z Europy
- prof. dr nauk med. Valeria Szedlak-Vadocz. Więcej szczegółów z pracy naukowej tutaj - linki:

NONI - INDIAŃSKA MORWA cz. 1

- link: http://www.faceci.com.pl/noni_valeria1.html

NONI - INDIAŃSKA MORWA cz. 2
- link: http://www.faceci.com.pl/noni_valeria2.html
=======================


8/ Żywy czy martwy - liofilizowany czy pasteryzowany?

Wszystkie cenne składniki lecznicze zawarte sa przede wszystkim w surowych owocach i warzywach. Świeży produkt określa się jako ''żywy'' tylko wtedy, kiedy w jego składzie znajdują się czynne enzymy.
Lekarze - taoiści określają ten związek życia zawarty w pożywieniu mianem chee (czytaj ''czi'').
Enzymatyczne chee stanowi zdecydowanie najważniejszy dla zdrowia składnik pokarmowy. Zapas chee w każdym organizmie jest ograniczony. Im szybciej zostanie on zużyty, tym szybciej można spodziewać się unicestwienia organizmu i jego końca.

Suszone w odpowiedniej technologii dehydratyzacji lub liofilizacji produkty (m.in. Nopalin, Polinesian Noni, Meal Time, Green Care, Digestive Enzymes czy Digest Ease, Spirulina Max i ParaProteX), zachowują
w pełni swe życiodajne enzymy w stanie uśpienia. Każda inna - sporo tańsza technologia suszenia na słońcu, w suszarni lub pasteryzacja, niszczy istniejące naturalne enzymy energię niezbędną do życia. Stąd
tak ważna jest jakość i odpowiedni rodzaj technologii, w jakiej produkowane są najlepsze i pełnowartościowe suplementy, służące przecież dla naszego zdrowia.


Wyniki badań lekarzy i naukowców wykazały, że surowy owoc Noni posiada cenne składniki m.in. :
 - enzymy:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200503.html

- prokseronina
http://www.noni.com.pl/prokseronina.html 

- damnacanthal
http://www.noni.com.pl/damnacanthal.html

- czynne biologicznie składniki i bioenergię
http://www.noni.com.pl/zanimkupisznoni2.html 

- bioenergia i obecność fotonów tylko w żywym soku noni
http://www.noni.com.pl/zanimkupisznoni2.html

- antyoksydanty w dużej ilości - patrz tabelka wartości ORAC -
http://www.mangostan.pl/ORAC.html


Szkoda aby wiele tych składników zostało zniszczone przez pasteryzację...

UWAGA!!!
Wielu producentów soku używa tańszej technologii - pasteryzacji, niszcząc w ten sposób najważniejsze składniki i enzymy, dzięki którym ten sok jest mniej skuteczny.
My w Polsce i Europie nie mamy w sprzedaży owoców noni. Możemy jednak korzystać z najlepszego soku nowej generacji POLINESIAN NONI, gdzie owoc noni jest liofilizowany.
Polinesian Noni nie jest pasteryzowany. Dla zachowania pełnowartościowego składu, zastosowano proces liofilizacji, podobnie jak przygotowuje się pełnowartościową żywność dla astronautów i wojska np. w USA.

Liofilizację opracowano i zastosowano po raz pierwszy w latach pięćdziesiątych XX wieku na zlecenie rządu USA zmierzającego do wyprodukowania lekkich wagowo i bogatych we wszystkie niezbędne składniki
odżywcze racji żywności dla astronautów i wojska. Udostępniona w ostatnich latach technologia liofilizacji, pozwoliła na uzyskiwanie produktów żywnościowych najwyższej jakości. Wśród nich znalazł się pełen owoc
noni tzn. sok wraz z miąższem owocu - Polinesian NONI.
W postaci zagęszczonego soku, gdzie w 1000ml znajduje się aż 30 tysięcy miligram suchej masy owocu noni czyli zmielonych pestek noni i miąższu!
Daje to najsilniejsze zagęszczenie owocu noni w soku, gdzie na 30 ml gęstego soku noni przypada aż 1000mg owocu (miąższu i pestek). Na rynku Europejskim nie spotkaliśmy gęstszego soku.

Pamiętaj, aby stosując liofilizowany owoc z miąższem i pestkami w postaci soku POLINESIAN NONI zawsze przed użyciem dobrze wstrząsnąć butelką.
100% naturalny sok, na dnie butelki będzie gromadził osad z cięższych części owocu - szczególnie osad ze zmielonych pestek i miąższu. Podobnie będzie w kieliszku po odstaniu soku - zrób doświadczenie na gęstość soku i obecność w nim bogactwa owocu noni wraz z pestkami. Przed użyciem Polinesian NONI należy dobrze wymieszaj go w butelce. Następnie wylej na łyżkę lub do literatki i dopiero w takiej gęstej
postaci - wypijać na zdrowie.

Więcej na temat najnowocześniejszego procesu produkcji soku noni tutaj - link:
http://www.noni.com.pl/liofilizacja.html
oraz http://www.zarzyccy.pl/liofilizacja.html
=======================


9 / Czy wiesz już jak wybrać najkorzystniejszy dla siebie sok noni?


Polinesian NONI to jedyny w Polsce "żywy" produkt z owocu noni, gwarantujący wysoką jakość, 100% naturalność biologicznie czynnych składników i największą z możliwych moc działania owocu noni, wspomagającą leczenie większości chorób. Doświadczyło tego już dziesiątki tysięcy Klubowiczów Calivita®International oraz ich Klientów w Polsce, w Unii Europejskiej i w wielu innych krajach, w tym nawet w USA i Japonii, gdzie nasi rodacy coraz częściej poprzez swoją rodzinę, sprowadzają ten produkt - liofilizowane noni, aż z Polski!!!

Dodatkowo, dwa prestiżowe certyfikaty GMP oraz FDA, zapewniają Polinesian Noni najwyższą jakość, bezpieczeństwo i wysoką markę, co wyróżnia ten gęsty sok noni z miąższem i pestkami, spośród wszystkich innych.

Polinesian Noni jest gęstym skoncentrowanym sokiem z dodatkiem liofilizatu skoncentrowanych owoców jeżyn ( działają konserwując naturalnie sok) i malin ( dają przyjemny smak i zapach).
Dzięki temu Polinesian NONI długo utrzymuje świeżość, a przeciw utlenianiu działają tu składniki niebiesko-granatowych owoców - jeżyn (beznzoesany - to antyoksydanty -  ważne w zalce z wolnymi rodnikami -  ważne dla zdrowia). Ma też przyjemny smak, choć pojedyncze osoby czują przebijający się cierpki smak owocu noni.

Dobrze znamy smak i zapach czystego soku z owoców noni zaraz po wyciśnięciu. Wiele osób stosujących taki sok powiedziało nam, iż nie da się tego pić - "ohyda". Czysty sok noni szczególnie u dzieci powoduje
odruch wymiotny. Na Tahiti rzadko pije się czysty sok noni. Wytwarza się różne odmiany soków noni mieszane z marchwią czy też innymi owocami o silnym aromacie i smaku, które zniwelują choć w części śmierdzący zapach i przykry smak owocu noni.

Polinesian NONI to gęsty sok noni o pełnym składzie - z miąższem i pestkami - sok doskonałej jakości bo liofilizowany, który będzie miał również przyjemniejszy smak i zapach. Taki sok może służyć wszystkim
ludziom a szczególnie małym dzieciom. Jak się okazuje służy on  również zwierzętom.
Jest sokiem całkowicie bezpiecznym, nawet dla kobiet w ciąży. Jak wynika z materiałów naukowych prof. dr nauk med. Valeria Szedlak-Vadocz, noni stymuluje tlenek azotu w organizmie, zatem działa regulując systemowe ciśnienie krwi, może również kontrolować podwyższone ciśnienie krwi w okresie ciąży, stan, który zagraża zarówno matce, jak i dziecku, jak również zapobiega zatruciu ciążowemu.
Więcej - http://www.noni.com.pl/kobieta.html

"Amerykański urząd FDA zaszeregował Noni do specjalnej kategorii GRAS - Generally Regarded As Safe tzn. ogólnie uważane za bezpieczne i to także dla kobiet w ciąży i dla karmiących matek!
A przecież np. kawy czy aspiryny nie uważa się za bezpieczne dla tej grupy."

- książka "Noni owoc zdrowia" - J.Skarbek

Obszerny materiał na temat owocu noni - blisko 200 stron opisu - znajduje się w największym tego typu serwisie w Polsce
- link: http://www.noni.com.pl
=======================

Czy było warto pokonać tyle kilometrów dla owocu noni?

Zobacz całą naszą podróż w GALERII fotograficznej tutaj
- link: http://www.zarzyccy.com.pl/2007_noni_wyprawy.html

Pozdrawiamy
Renata i Piotr Zarzyccy
Menedżer CaliVita International
http://www.zarzyccy.com.pl

Zapytaj tutaj - http://www.zarzyccy.com.pl/zapytaj.html
=======================

Spis wszystkich Newsletter z serii ZDROWIE&ŻYWIENIE
www.faceci.com.pl/subskrypcja.html

Więcej sekretów zdrowia znajdziesz również tutaj
- http://www.suplementy-online.eu/sekrety.html
=========================================

Promocje dla Klientów Suplementy - Online
- http://www.suplementy-online.eu/

Promocje dla Klubowiczów CaliVita
- http://www.zarzyccy.pl/promocje.html

Cennik: http://www.zarzyccy.pl/cennik.html 

FORMULARZE ZAMÓWIENIA i rejestracji w naszym klubie tutaj
- http://www.noni.com.pl/zakupy.html
=========================================


Wszystkie numery archiwalne SUBskrypcji ,,ZDROWIE&ŻYWIENIE''
- link: www.faceci.com.pl/subskrypcja.html

   
.

.Poprzednie e-NEWS:
http://www.faceci.com.pl/subskrypcja31.html

Następny numer e-NEWS:
http://www.faceci.com.pl/subskrypcja33.html

     

Cennik        SKLEP INTERNETOWY          wyślij link             strona do druku     Zapytaj