|
Zwróćmy uwagę, że w tym, co jedzą myszy, psy lub koty nie ma witaminy C. Producenci żywności dla tych
zwierząt wiedzą, że muszą dodawać do niej wiele innych witamin, oprócz tej właśnie.
Wśród istot żywych, które potrzebują witaminy C, są: świnki morskie, niektóre ryby i ptaki,
zwierzęta z grupy naczelnych i ludzie.
Więcej szczegółów na ten temat
tutaj.
Aby obliczyć jakie ilości witaminy C potrzebne są organizmowi człowieka, ustalmy najpierw, w jakich ilościach produkowana jest ona w komórkach
zwierząt, które pod tym względem są samowystarczalne. Optymalna dawka dla ludzi powinna być proporcjonalna do wagi ciała.
Zwróćmy uwagę, że pożywienie małp zawiera blisko 50 razy więcej interesującej nas substancji niż żywność człowieka. Ludzie zajmujący się hodowlą małp do celów eksperymentalnych doskonale wiedzą, że podawanie zwierzętom dużych ilości witaminy C jest niezbędne. Optymalną dawkę dla małp ustalili metoda prób i błędów. Ciekawe, że w stosunku do ludzi nie poczyniono jeszcze takich ustaleń.
Ja sam zażywam 18 g witaminy C dziennie. Najbardziej odpowiada mi wodny roztwór kwasu askorbinowego i askorbinianu sodu. Istnieje także inna forma witaminy C-palmitynin askorbinowy, który rozpuszcza się w tłuszczu. Istnieje wielu zwolenników tej postaci witaminy, gdyż działa ona antyutleniająco.
Moim zdaniem, korzystniejsze jest zażywanie witaminy E, która jest antyutleniaczem rozpuszczalnym w tłuszczach i witaminy C-rozpuszczalnej w wodzie. Działanie tych obu substancji wzajemnie się uzupełnia.
Celem prowadzonych przeze mnie blisko 25 lat badań naukowych było ustalenie optymalnych dla człowieka dawek witamin. Stan wiedzy w obecnej chwili
wykuje, że im więcej spożywa się witaminy C, tym lepiej dla zdrowia. Każda dodatkowa dawka ma korzystny wpływ na stan organizmu. Jeśli codziennie przyjmiesz tabletkę witaminy, to wraz z tym, co spożywasz w pokarmach, przyjmiesz jej blisko dwa razy więcej, niż wskazuje norma.
DZIAŁANIE WITAMINY C W ŚWIETLE BADAŃ NAUKOWYCH
Brytyjskie czasopismo medyczne "The Lancet" opublikowało wyniki badań przeprowadzonych wśród ludzi starszych. Stan Zdrowia osób przyjmujących witaminę C, jest dużo lepszy
niż tych, którzy jej nie zażywali. Poprawę kondycji i samopoczucie zapewnia starszym pacjentom nawet niewielka dawka, tzn. 60 mg witaminy dziennie. Moim zdaniem, jeśli zwiększy się ją dziesięciokrotnie, a nawet stukrotnie, efekty będą coraz lepsze.
|
|
Literatura fachowa na temat witaminy C i lipidów liczy obecnie już blisko 250 pozycji. W ponad 80 pracach omawia się jej relacje z cholesterolem. Wyniki tych studiów są szczególnie
interesujące.
Okazuje się, że przyjmowanie witaminy C przywraca do normy poziom cholesterolu osobom, u których jest on zbyt niski, utrzymuje go bez zmian tam, gdzie jest prawidłowy i obniża wszystkim tym, którzy poziom
cholesterolu mają za wysoki. Witamina C podwyższa także poziom we krwi lipoproteiny dużej gęstości (HDL), czyli "korzystnego cholesterolu".
Substancja ta ma pozytywny wpływ na stan naczyń wieńcowych, gdyż wychwytuje cząsteczki cholesterolu w naczyniach krwionośnych i przenosi je do
wątroby, gdzie ulegają zniszczeniu.
|
W 1970 roku opublikowana została moja książka "Witamina C i przeziębienia". Podjęto wówczas wiele badań klinicznych, które polegały na podawaniu 1g witaminy osobom w różnym wieku przez 6-12 tygodni. Z 38 opublikowanych prac aż 37 potwierdziło korzystne działanie witaminy. Osoby przyjmujące
witaminę C, znacznie rzadziej zapadały na choroby grypopodobne niż ci, którzy przyjmowali placebo.
Niektóre z tych badań prowadzone były w niewłaściwy sposób. Osobom skarżącym się na przeziębienie podawano np. 3g witaminy przez 3 dni i
przerywano kurację. Nie zauważono wówczas pozytywnego wpływu leku. Kurację
jednak należało prowadzić dłużej.
Twierdzenie, iż duże dawki witaminy C nie mają wpływu na choroby przeziębieniowe i wiele innych jest obecnie nie do utrzymania. Podtrzymuję swoją tezę, iż wszyscy powinni regularnie
przyjmować tę witaminę. W chwili zaś, gdy pojawią się pierwsze symptomy choroby,
należy zażyć 1g tej substancji, a następnie ponawiać tę dawkę co godzinę,
aż do ustąpienia choroby.
Dzienne dawki witamin wskazane przez dr-a Linusa Paulinga:
Witamina C: 3-18g
Witamina A ( w postaci beta-karotenu): 30 000- 40 000 jednostek
Witamina B1(tiamina): 30mg
Witamina B2(ryboflawina): 30mg
Witamina B6(pirydoksyna): 50mg
Witamina B12 (cyjanokobalamina): 75 mg
Witamina E: 800 jednostek
Prof. Linus Pauling twierdził, że przyjmowanie witamin w postaci
farmakologicznej (tabletek, kropelek, zastrzyków bądź kapsułek) jest nie tylko
niezbędne w zapobieganiu chorobom, ale także ekonomiczne. Koszt wskazanej przez Paulinga codziennej porcji witamin jest równy cenie szklanki coca-coli.
Laureat nagrody Nobla /dwóch nagród Nobla/ pisarz, chemik i fizyk dr
hab. Linus Pauling, przez całe dziesięciolecia cierpiał pod ostrzałem
niezasłużonej krytyki za swoje entuzjastyczne poglądy na temat witaminy C.
Prawdopodobnie największa pogarda spotkała jego wczesne prace poświęcone
przeciwrakowemu działaniu tej witaminy c.
Na próżno publikował dowody potwierdzające swoją teorie - lekarze alopaci
ani o krok nie ruszyli się z wygodnie okopanych pozycji odrzucających
świadectwo o potencjale witamin jako środków leczniczych. Od jakiegoś
czasu sytuacja zaczęła się zmieniać na korzyść zwolenników poglądów
Paulinga. W 1991 roku placówka ciesząca się renomą w świecie nauk
medycznych, Narodowy Instytut Rakowy, zorganizowała sympozjum
poświęcone udziale witaminy C w leczeniu chorób nowotworowych. Jednak
to wciąż za mało.
Fragmenty książki "Ominąć antybiotyki" (Michael
A.Schmidt i wsp.)
Krótko przed śmiercią w 1994 roku, dwukrotny
laureat Nagrody Nobla Linus Pauling - napisał na temat
terapii dr. Ratha (jeden z czołowych badaczy i lekarzy pasjonatów witaminy
C):
"Twoje odkrycia są tak ważne, ponieważ dotyczą
milionów ludzi i zagrażają wielkim gałęziom przemysłu. Pewnego dnia mogą
wybuchnąć wojny, których jedynym celem będzie zahamowanie dostępu do
rozpowszechnienia twoich przełomowych odkryć. Wówczas nadejdzie czas
próby, kiedy będziesz musiał stawić opór!"
/WOJNA KLANU MIĘDZYNARODOWYCH FIRM FARMACEUTYCZNYCH Z LUDŹMI JUŻ SIĘ ROZPOCZĘŁA
- CODEX ALIMENTARIUS /
Więcej:
http://www.faceci.com.pl/subskrypcja60.html
|