|
|
|
|
|
Niby wiemy, że skutkiem naszych zaniedbań są groźne choroby jelita grubego, z nowotworem włącznie, ale tak naprawdę niewiele robimy, aby zapobiec zaparciom, które stały się przekleństwem współczesnego człowieka. Trudno z dnia na dzień zmienić swoje nawyki żywieniowe, ale możemy sobie pomóc od zaraz, zażywając NOPALIN. Moje doświadczenia z tym preparatem opisałam w CaliNewsie z sierpnia zeszłego roku. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Państwem kolejną porcją doświadczeń.
|
|
|
Nopalin nie ma sobie równych. To strażnik naszego zdrowia. Pamiętajmy o tym. Polecajmy go zawsze i wszystkim!
Maria Brzdękiewicz

- kontroluje ilość wydzielanego soku żołądkowego przeciwdziałając
wrzodom,
- wiąże kwasy żółciowe zapobiegając chorobom układu sercowo-naczyniowego,
- reguluje poziom glukozy i lipidów we krwi - jest toi ważne dla
cukrzyków,
- wspiera pracę
wątroby
wspierając tym samym codzienne oczyszczanie organizmu.
- oczyszcza jelito grube, zmiękczając stolec, zwiększając jego masę i
częstotliwość oddawania.
Nopalin to preparat o bardzo szerokim, niemal uniwersalnym działaniu, kojarzący się nieodparcie z panaceum na wszystkie choroby. Nie tylko pomaga zachować dobry stan zdrowia, ale pozwala powrócić do pełni sił i odzyskać zachwianą równowagę. Nasze, już ponad dwuletnie doświadczenia z Nopalinem (art. z 2002 roku) potwierdzają wyżej opisane obserwacje innych badaczy i konsumentów.
Prof. dr Valeria Szedlák-Vadocz(*)
Jeszcze nie tak dawno mogłam rozpoczynać dzień tak, jak wszyscy zdrowi ludzie: od herbaty i śniadania. Teraz rozpoczynam pomiarem cukru i zastrzykiem insuliny.
Świat człowieka chorego wygląda
troszeczkę inaczej. Gdy zalecono mi przyjmować insulinę, wynik badania
wskazywał stężenie glukozy we krwi 280 mg/dl. Niestety, ale choroba
wyprzedziła pojawienie się Nopalinu w ofercie CaliVita. Gdy stał się on dostępny
na rynku, zaczęłam go przyjmować, bardziej z ciekawości "co to za
wynalazek", niż z przekonania, że będzie skuteczny w mojej chorobie.
Tygodnie mijały. Codziennie rano "mierzyłam" cukier... i zauważyłam, że
wyniki były coraz lepsze.
Poziom glukozy zmniejszył się nawet do 110 mg/dl. Teraz wstrzykuję sobie 14 jednostek insuliny zamiast 22, jak na
początku choroby. Tę korzystną zmianę sprawił Nopalin, bo zaobserwowałam
ją dopiero po wzbogaceniu mojej diety o ten preparat.
Kiedy zabrakło mi Nopalinu zaledwie na kilka dni, wyniki natychmiast pogorszyły się.
Mam jednak nadzieję, że uzyskam jeszcze lepszą poprawę mojego zdrowia, bo nie planuję z nim się rozstać. Czasami zastanawiam się, czy gdybym miała go wcześniej do dyspozycji, to może nie musiałabym przyjmować insuliny?
Barbara Łuczak
z Łodzi
(*)Prof.dr Valeria Szedlak-Vadocz
Przewodnicząca Zespołu Doradców Medycznych California Fitness
Podczas swojej trzydziestoletniej pracy zawodowej prof. Valeria Szedlak-Vadocz uzyskała stopień naukowy z biochemii lekarskiej (1978), z medycyny nuklearnej (1980)i z patofizjologii klinicznej (1986). Po zakończeniu własnych badań klinicznych i praktycznych w dziedzinie patologii układu moczowego, w 1986 r. uzyskała stopień doktora nauk medycznych.
Prof. Szedlak opublikowała 160 artykułów specjalistycznych oraz prac naukowych, jest również współautorką czterech specjalistycznych podręczników oraz monografii medycznych.