|
|
Jadąc drogą szybkiego ruchu prowadzącą z lotniska do miasta, ciągle sobie przerywając, opowiadałyśmy, co się z nami działo przez te dziesięć lat, kiedy się nie widziałyśmy. Po kilku minutach trochę ochłonęłyśmy, przecież będziemy miały dużo czasu, bo dwa długie tygodnie, no i jeszcze noce. Za oknami samochodu, niczym na ekranie kinowym, przesuwały się palmy. Czyli właśnie tak wygląda Kalifornia. Obok nas przejeżdżały ogromne samochody, wiele z otwartym dachem. Za kierownicą siedzieli opaleni, zadbani mężczyźni i kobiety. Miałam wrażenie, że to właśnie na tej drodze zebrali się zwycięzcy amerykańskiego stylu życia. Nopal - cudowny kaktus
Tego wieczoru przed pójściem spać zdecydowałam, że tak zrobię. Oczywiście nie musiałam każdego dnia jeść potrawy z Nopalu, który przecież w Europie nie jest dostępny. Ale, okazało się, że wyciąg z tej cudownej rośliny jest dostępny również w formie tabletek. I jaki był tego rezultat? Czułam się jak nowonarodzona. Nawet nie zrzucenie kilku kilogramów tak mnie zszokowało, raczej zmiana mojego samopoczucia. Skończyły się wcześniej często nękające mnie wzdęcia. Odeszły w zapomnienie problemy, jakie mój układ pokarmowy miewał z zaadoptowaniem się do nowych miejsc, a co za tym idzie - do innej kuchni. Czułam, że odmłodniałam. Nopal po prostu zregenerował mój organizm. Dwa tygodnie przeleciały niczym dzień, a ja, niechętnie, musiałam opuścić Kalifornię, swoją najlepszą przyjaciółkę i jej sympatyczną rodzinę.
Na szczęście, przynajmniej nie musiałam rozstać się z Nopalem. Jeszcze podczas swojego pobytu w Ameryce sprawdziłam w Internecie, że produkt Nopalin firmy CaliVita®International jest dostępny również w Europie. Natychmiast odszukałam Firmę, wypełniłam formularz zgłoszenia i od tej pory jestem systematycznym konsumentem preparatów CaliVita® International. Korzystając z okazji chciałabym podziękować Firmie za to, że z zalet tego cudownego kaktusa mogą korzystać również mieszkańcy starego kontynentu! Éva Barabás
Chciałbym w kilku słowach opisać moje doświadczenia z preparatami firmy Calivita. Jestem aktywnym zawodowo mężczyzną w wieku 64 lat. Pracowałem zawsze w służbach związanych z zakupami. Związane to było z ogromem stresów oraz „niehigienicznym” stylem życia. Ostatnio z przerażeniem zaznajomiłem się z wynikami badania krwi ( cukier na czczo 290 mg !!!). Lekarz chciał „ na siłę” spowodować branie przeze mnie insuliny. Zacząłem stosować dietę (niezbyt rygorystyczną - odstawiłem głównie słodycze), zażywając nadal Amaryl 4. Efekty były znikome.
Miesiąc temu zakupiłem Jednocześnie poprawiły mi się wyniki cholesterolu oraz ciśnienie krwi. Reasumując, mogę każdemu polecić preparaty Calivita.
Przy okazji chciałbym Panu bardzo podziękować za pomoc w doborze
właściwych preparatów a szczególnie za to, że zawsze miał Pan czas, aby
służyć radą w trudnych sytuacjach. Pozdrawiam
Andrzej K. Inne opracowania:
ZAPALENIE
ZATOK>>>
STRONA GŁÓWNA .:.
|