OTWÓRZ STRONĘ W OKNIE SERWISU - ZOBACZ W CAŁOŚCI

Polinesian Noni
- liofilizowany owoc noni stworzony wg. najnowocześniejszej technologii naukowej tzw. liofilizacji, opracowany przez najlepszych światowych specjalistów medycyny nuklearnej, biochemii i patologii klinicznej pod kierunkiem prof. dr nauk med. V. Szedlak_Vadocz

Owoc NONI - należy do rodziny Rubiaceae (marzanowate - rodzina roślin należąca do rzędu marzanowców. Liczy ok. 7 tys. gatunków roślin, rosnących głównie w obszarach tropikalnych i subtropikalnych.

1       2

To niebywałe do czego doprowadziła na Służba Zdrowia w połowie 2004 roku. W Informacjach (Polsat) z dnia 23 lipca 2004 usłyszeliśmy wypowiedź gdańskiego onkologa, która wywołała u nas niemałe wzburzenie. Powiedział do kamery, że czas oczekiwania na przyjęcie do ich kliniki wynosi 3 miesiące. Kiedy po tym okresie wzywają pacjentów, by stawili się na leczenie, to na 5 wezwanych stawia się tylko 2, bo pozostali zdążyli już umrzeć. 
Nie jest dla nas zrozumiałe, że pomimo faktu prawdziwej katastrofy zdrowotnej w naszym kraju, większość ludzi czeka nie wiadomo na co nie poszukując innych sposobów ratunku nie tylko swojego zdrowia, ale wręcz życia. Niestety, wielu z nich nie doczekuje!!!!
Jeszcze inna sprawą jest to, że medycyna klasyczna zwalcza nawet bardzo skuteczne produkty naturalne, więc nie bądź zdziwiony jak lekarz, któremu pokażesz Polinesian Noni uśmiechnie się pod nosem i złośliwie skomentuje. No tak, cóż może być lepszego niż chemiczne leki? Przepraszamy za ironię.
Od wielu lat znana jest skuteczność noni w terapii antynowotworowej. Nie będziemy się na tej stronie rozpisywać o samym soku ponieważ poświęciliśmy Polinesian Noni duży serwis: www.noni.com.pl 


Dr Richard Dicks, lekarz kliniczny z New Jersey mówi: "musimy sobie uświadomić, że należy wrócić do podstawowych funkcji naszego ciała, tzn. że albo będziemy się odpowiednio odżywiać, albo spalimy nasze ciało".
Noni ratuje nasze ciało, dając mu potrzebną i konieczną odżywkę regenerującą.
 

Atesty Polinesian NONI - liofilizowany owoc noni >>>


Książka o noni - szczegóły >>

 
 Chcemy tylko, byś zrozumiał, że producentów soku z noni jest już wielu i każdy sok różni się od siebie mocą swojego działania. Wiele osób nie wie o tym, że owoc noni należy do grupy tzw. termolabilnych, co oznacza że nie znosi wysokich temperatur  - pasteryzacji, gdzie część składników zostaje bezpowrotnie zniszczona. Najgorsze dla owocu i soku noni jest to, że to właśnie część składników antynowotworowych ulega zniszczeniu.

 

Polinesian Noni nie jest pasteryzowane, ale poddane dwóm procesom: liofilizacji, a następnie sublimacji

Liofilizacja, to proces szybkiego zamrażania masy owocu do temperatury poniżej - 40° C, dzięki czemu cenne enzymy lecznicze w soku pozostają w nim nadal. Substancje powodujące fermentacje soku zostają zniszczone, jak również zniszczeniu ulegają bakterie i grzyby, jeśli takie tam  znajdowały by się. Zdrowy owoc noni jest znany z tego, iż ani grzyby, ani bakterie chorobotwórcze, dzięki silnym  fitocydom obecnym w surowym owocu noni,  nie mają do niego dostępu.  Do produkcji Polinesian Noni firmy CaliVita wybierane są tylko najlepsze owoce, a kontrola GMP odbywa się na każdym etapie produkcji suplementu - od samego zbioru owoców, aż po zamknięcie soku noni w butelce lub w postać wysublimowanego proszku noni w kapsułce.
W procesie sublimacji - w podciśnieniu następuje odparowanie części wody zamrożonej w masie owocowej, dzięki czemu uzyskuje się sproszkowanie owocu lub skoncentrowany sok - większa koncentracja składników w tym samym litrze soku (przy czym woda z owocu zamrożona, w procesie rozmrożenia otrzymuje specjalna postać tzw. strukturowaną, co daje dodatkowy ważny efekt leczniczy), przy czym składniki liofilizowanych produktów żywnościowych są znacznie lepiej i szybciej wchłaniane poprzez higroskopijność.

Właśnie dlatego Polinesian Noni w dystrybucji CaliVita International bije na głowę inne soki, zwłaszcza te pasteryzowane i tanie rynkowe podróbki.
Pamiętaj w naturze - wszystkie owoce zawierają 85-90% wody w swoim składzie. Jednym ze składników soku noni powinna być woda strukturowana (wyróżnia się 135 jej rodzajów), która była w owocu , a pozostała część soku po odparowaniu z bryły lodowej czyli tzw. sucha masa - proszek stanowi resztę owocu noni czyli zaledwie 10-15% sproszkowanego owocu noni. Wiele osób, a szczególnie przeciętni sprzedawcy soków noni, błędnie oblicza te proporcje przypisane przez naturę dla wszystkich owoców informując o 3% soku noni w NONI u swojej konkurencji, a być może też celowo swoich klientów wprowadzają oni w błąd, aby tylko sprzedać swój pasteryzowany sok noni?  Jak jest faktycznie z samą wodą oraz wodą w sokach noni? Więcej na ten temat tutaj

.

Jak działa Polinesian Noni?

Sprawą najważniejszą jest naprawa Systemu Kontroli Podziałów Komórkowych. Jeśli ten system przestaj funkcjonować zaczynają się tworzyć w organizmie różnego rodzaju twory nowotworowe - złośliwe i niezłośliwe. To guzy, torbiele, mięśniaki itd. Jeśli system nie działa sprawnie, a układ odpornościowy nie daje sobie rady ze zniszczeniem tych nowych tworów może dojść do uzłośliwienia i do choroby nowotworowej. Zadaniem Polinesian Noni jest przywrócenie sprawności tego układu co powstrzymuje dalszy rozrost guzów. Dalej dzieje się tak, że zawarta w soku prokseronina "ocenia" mżlłiwość naprawy komórki nowotworowej i jeśli jest możliwa taka naprawa, wówczas uszkodzony fragment DNA jakby jest kserowany-kopiowany (stąd nazwa prokseronina) i zostaje " wklejony" w miejsce drugiej wstążeczki DNA (DNA na zdjęciu obok). Jeśli naprawa jest niemożliwa, wówczas po prostu niszczona jest ta komórka. To bardzo uproszczone ale obrazowe wyjaśnienie działania prokseroniny. 

Liu i inni naukowcy odkryli, że dwa nowe glikozydy wyekstrahowane z owoców noni i podane myszom z hodowli wsobnej „...znacznie przedłużyły okres przeżycia tych zarażonych rakiem płuc zwierząt. Owoc noni zawierający bogatą w wielocukry substancję znaną jako «noni-ppt» był znany z tego, że hamuje wzrost guza poprzez regulację zasadniczego systemu odpornościowego”.
Brian Issell z Uniwersytetu Hawajskiego przystępuje
obecnie do dwuletnich badań wpływu noni na raka u pacjentów, stawiając hipotezę, że „noni przy określonych dawkach zapewnia na tyle korzystne rezultaty, że można je traktować jako użyteczną terapię”. Badania mają na celu:

1. Określenie maksymalnej tolerowanej dawki kapsułek zawierających   liofilizowany ekstraktu z owoców noni.
2.
Określenie czynników toksycznych związanych z zażywaniem noni.
3.
Zebranie wstępnych informacji dotyczących skuteczności przeciwrakowych własności noni oraz zdolności do kontrolowania objawów, co ma pomóc w doborze pacjentów do drugiej fazy badań.
4
. Określenie bio-chemicznych składników ekstraktu, które charakteryzowałyby biodostępność i farmakokinetykę noni, jako dodatku do pożywienia.

Powiesz: "... a co mnie tam obchodzi jak to działa, mnie interesuje jak skutecznie to działa!..." 
To prawda, że działa i to skutecznie. Skutek uzależniony jest tylko od ilości stosowanego w ciągu dnia Polinesian Noni w stosunku do wagi oraz rozmiarów choroby.
Dawka minimalna liofilizowanego noni jaką zalecamy w chorobach nowotworowych i guzach to 3 x po 3 kapsułki  lub  3 x 30 ml (30 ml = nakrętka opakowania) .
W najtrudniejszych przypadkach proponujemy zwiększyć dawkę 4, a nawet 5 x po 3 kapsułki lub po 30 ml dziennie - zawsze minimum przed 30 min. przed jedzeniem!!! 

 

Dzięki 100% naturalności liofilizowanych produktów noni, dajesz również szanse na działanie zawartych w nich enzymów. Więcej na temat enzymoterapii >>>
 

Na pierwszym zdjęciu widzisz dwa opakowania Polinesian Noni. Butelka zawiera 946 ml liofilizowanego soku, natomiast opakowanie drugie zawiera 90 kapsułek. Porównując sok z kapsułkami wygląda to następująco: 3 kapsułki zastępują 30 ml soku. Ponieważ kapsułka z liofilizowanym noni połknięta na pół godziny przed posiłkiem, przechodząc przez żołądek nie jest naruszona i w całości trafia do jelita, coraz częściej naukowcy zalecają kapsułki liofilizowanego noni, ale kapsułka musi mieć więcej czasu na rozpuszczenie się i wchłonięcie (pamiętaj - liofilizaty mają zdolność szybkiego wchłaniania).
Sok noni przechodząc przez żołądek, jako skład delikatnych biologicznie czynnych substancji, narażony jest na niewielkie zniszczenie przez trawienie  soku żołądkowego. Podobnie jest w przypadku przyjaznych zdrowiu bakterii acidophilnych - AC ZYMES - liofilizowane bakterie acidophilus - oraz też mleczka pszczelego. Jednak sok noni zastosowany na pół godziny przez posiłkami dzięki uzyskanej budowie higroskopijnej w procesie liofilizacji, w przeciwieństwie do gorzej wchłanianych soków pasteryzowanych, liofilizat wchłonie się natychmiast w jelicie. Dzięki temu będzie przez organizm wykorzystany również w leczniczym procesie enzymoterapii >>>.
  

 

  Jak szybko działa Polinesian Noni?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najszybszy przypadek zanotowaliśmy u mężczyzny w średnim wieku, który miał wyznaczony już termin usunięcia nerki ze złośliwym guzem wielkości 2,5 cm. Przy wypijaniu jednej butelki Polinesian Noni w ciągu tygodnia guz został zniszczony w ciągu 5 tygodni, a nerka została uratowana i jest w pełni sprawna.

BIAŁACZKA. Ale mamy również przypadek czteroletniego chłopca z białaczką tak zaawansowana, że lekarze odmówili rodzicom leczenia twierdząc, że nie da się już nic zrobić. Rodzice tego chłopca dopiero po 6 miesiącach poinformowali nas, iż dziecko jest już zdrowe. Jednak NONI musi mieć czas, aby oczyścić organizm i przywrócić w nim porządek, zatrzymać skomplikowane procesy choroby, a dalej dopiero można mówić o cofaniu się choroby. Cała kuracja lecznicza trwa minimum od 3 miesięcy nawet do roku czasu przy stosowaniu dawek leczniczych odpowiednich do wieku i wagi. W przypadku białaczki wraz z NONI podajemy OCEAN21 i ImmunAid.

Więcej historii pacjentów TUTAJ.

Czasami zdarzają się osoby twierdzące, że "chcą spróbować Polinesian Noni". 
W świetle powyższych informacji o ilości niezbędnego do wypicia soku, chęć spróbowania wyleczenia choroby jednym opakowaniem jest całkowicie nieuzasadniona. W większości chorób nawet po ustaniu objawów chorobowych, w organizmie toczy się jeszcze wiele procesów regenerujących, które powinny być wsparte odpowiednimi składnikami odżywczymi i zakończone stosując choćby profilaktykę.
W innym wypadku może dojść do ponownego rozwoju choroby.
Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku raka, gdzie często po roku czasu lub kilku latach od operacji i zabiegów medycznych, które faktycznie nie usuwają samej przyczyny choroby,  dochodzi do wznowy i przerzutów. Osoby z chorobami nowotworowymi powinny do końca życia pilnować diety zgodnej z grupa krwi oraz stosować odpowiednią suplementację ochronną choćby np.  C 1000, ImmunAid, Digestive EnzymesGarlic Caps i Mega Protect lub wymiennie Vital do grupy krwi. Więcej na ten temat - RECEPTY NATURALNE >>>

Mamy nadzieję, że po tych informacjach nie dopuścisz, by ktoś z Twoich znajomych bezradnie czekał na swoja kolejkę w klinice i przekażesz mu te informacje z którymi właśnie się zapoznałeś. Być może dzięki temu uratujesz komuś życie.


Z historii Klubowiczów CALIVITA

Chciałbym w kilku słowach opisać moje doświadczenia z preparatami firmy Calivita. Jestem aktywnym zawodowo mężczyzną w wieku 64 lat. Pracowałem zawsze w służbach związanych z zakupami. Związane to było z ogromem stresów oraz
„niehigienicznym” stylem życia. Ostatnio  z przerażeniem zaznajomiłem się z wynikami badania krwi ( cukier na czczo 290 mg !!!).  Lekarz chciał „ na siłę” spowodować branie przeze mnie insuliny. Zacząłem stosować dietę (niezbyt rygorystyczną - odstawiłem głównie słodycze), zażywając nadal Amaryl 4.  Efekty były znikome.

Miesiąc temu zakupiłem  Polinesian NONI  w kapsułkach, Chromium Max, Super Co Q10 i Nopalin. Wyniki były rewelacyjne. W ostatnim tygodniu 95 – 125 mg !!!
Jednocześnie poprawiły mi się wyniki cholesterolu oraz ciśnienie krwi. Reasumując, mogę każdemu polecić preparaty Calivita.

Przy okazji chciałbym Panu bardzo podziękować za pomoc w doborze właściwych preparatów a szczególnie za to, że zawsze miał Pan czas, aby służyć radą w trudnych sytuacjach. Pozdrawiam Andrzej K.  (Monday, May 08, 2006 1:28 PM)


Moja walka z kaszlem

Obecnie mam 55 lat; grupę krwi "O". Ataki kaszlu (astma) po raz pierwszy pojawiły się, gdy miałam 22 lata i wraz z wiekiem pojawiały się coraz częściej. Testy alergologiczne wykazały uczulenie na wszelkiego rodzaju pyłki oraz roztocza. Doszło uczulenie na różne środki chemiczne. Z różnym skutkiem zaczęłam stosować leki przeciwalergiczne. Szukałam pomocy u zielarzy, bioenergoterapeutów, irydologów, aż w 1995 r. znalazlam informację o terapii biorezonansowej przy pomocy aparatu Bikom. Pomogło mi to funkcjonować parę lat bez leków, jednakże ataki kaszlu znów były coraz częstsze: w nocy, w sklepach, na zebraniach, spotkaniach towarzyskich - nigdzie nie mogłam pójść bez strachu, że będę się dusić i tłumaczyć, dlaczego tak okropnie kaszlę. W 1999 r. spotkałam ludzi, którzy zajmowali się produktami naturalnymi. Dzięki nim zostałam Członkiem Sieci CaliVita International i poznałam jej produkty. W CFNews z 1999 r. przeczytalam artykuł p. Pasierbiewicz, która "wyleczyła" sobie podobny kaszel preparatami: Protect 4 Life i Spiruliną Max. Niestety, u mnie to nie było wystarczające. Znowu zaczęłam chodzić do lekarzy. Stosowałam bardzo drogie wziewne środki, które tylko dodatkowo podrażniały moje gardło, nasilając kaszel. Najbardziej bałam się nocy, bo chwilę po położeniu się do łóżka zaczynałam się dusić i dopiero silny lek przeciwkaszlowy pozwalał mi zasnąć na kilka godzin. Stosowałam kuracje jukką, chrząstką rekina, Culevitem - zawsze była poprawa, ale krótkotrwała. W ubiegłym roku zastosowałam noni w kapsułkach 2 x 2/dobę. Dawka ta nie zlikwidowała kaszlu, ale skutecznie usunęła wieloletni ból reumatyczny uda i kolana. Gdy wiosną 2003 r. pojawił się Polinesian NONI w Polsce, a wraz z nim coraz więcej informacji o jego dobroczynnym działaniu, stwierdziłam, że może to być "ostatnia deska ratunku i od września zaczęłam go stosować. Teraz byłam już bogatsza w doświadczenia i informacje nt. jego stosowania. Najpierw stosowałam przez tydzień 4 x 30 ml/dobę - i już prawie nie kaszlałam, w drugim tygodniu zmniejszyłam dawkę do 3 x 30 ml/dobę. Ku mojemu zdziwieniu, kaszel ustąpił!

Minęły już 3 miesiące, a ja nie kaszlę i wciąż nie mogę w to uwierzyć. Obecnie zażywam dawkę profilaktyczną - 2 x 15 ml/dobę. Moje doświadczenia z zastosowań preparatow CF/CV pozwalają mi z optymizmem myśleć o przyszłości bez chorób.

Zofia Wałęga

Źródło: CaliNews


CO MOŻNA JESZCZE ZROBIĆ?
CaliNews Listopad 2005


Czytając rubrykę "Moje doświadczenia z preparatami CVI", postanowiłam podzielić się z Państwem moimi uwagami. Z zawodu jestem pielęgniarką, dlatego mam częsty kontakt z chorymi osobami.

Jedna z moich podopiecznych - P. Władysława, lat 91 - skarżyła się na ostry ból brzucha. Po licznych konsultacjach lekarskich trafiła na stół operacyjny. Po usunięciu pęcherzyka żółciowego z garścią kamieni, nie mogła jeść, wymiotowała, była bardzo osłabiona.

Poleciłam jej Liver Aid 1x1 kapsułka. W krótkim czasie doszła do siebie, powrócił jej apetyt. Zaczęła też stosować Cholestone, po którym unormalizowało się ciśnienie krwi. Obecnie pełna wigoru, 94-letnia już babcia Władzia gotuje wszystkim obiady.

Cholestone to wspaniały preparat. U wielu osób obserwowałam powrót ciśnienia krwi do wartości prawidłowych oraz cofanie arytmii serca (w dawce 2x1 tabletka). Oczywiście nie wolno rezygnować z leków zalecanych przez lekarza.

A oto drugi, ciekawy przypadek:  Pani Aleksandra, 82 lata - udar krwi do mózgu - szpital - paraliż.
Lekarze dawali jej 3 miesiące życia i wypisali do domu. Wkrótce dołączyło się zapalenie płuc. Córka prosiła mnie, co może jeszcze dla niej zrobić. Zaproponowałam Polinesian Noni 3x30ml, C-500 2x1 tabletka, Vital zgodny z grupą krwi 1x1 tabletka, Mega Protect 4 Life 1x1 tabletka, no i oczywiście Super CQ10 Plus 3x1 kapsułka. Po 2 miesiącach przyjmowania produktów wyszła sama do ogrodu i ku zdumieniu sąsiadów robiła porządki w ogrodzie. Od tego incydentu minął rok, pani Aleksandra nadal świetnie się czuje i poleca suplementy chorym sąsiadom.

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim Klubowiczom dużo zdrowia.

Z poważaniem, Anna Kaczan

1       2

Więcej historii pacjentów TUTAJ


ARTYKUŁY  PRASOWE  W  INTERNECIE:

BIAŁACZKA - POLINESIAN NONI
NONI - indiańska morwa
Strażnik twojego zdrowia
CHEMIOTERAPIA - MEDYCZNA ROSYJSKA RULETKA
MAMMOGRAFIA - RAK PIERSI
Przeciwstawić się wszelkim dolegliwościom

Pełną informację o Polinesian Noni i jego działaniu, historie pacjentów itd.  znajdziesz w naszym MEGA SERWISIE poświeconym wyłącznie temu produktowi: www.noni.com.pl

Cennik >>>             wyślij link            strona do druku    Zamówienia>>>

ÝÝÝ