Terapia enzymatyczna i jej wpływ na raka

DLACZEGO LUDZIE MAJA CIĄGŁY BRAK ENZYMÓW I PRZYJMUJĄ SUPLEMENTACJĘ ENZYMÓW?

DLATEGO, ŻE DZIĘKI NIM CZUJĄ SIĘ LEPIEJ - enzymy zawarte w pożywieniu są całkowicie niszczone w temperaturze powyżej 40 stopni Celsjusza. W produktach gotowanych, pasteryzowanych oraz tzw. wysoko przetworzonych, nie ma już enzymów.

Dlatego też mamy ciągły ich deficyt spowodowany spożywaniem gotowanych pokarmów?

Produkty z enzymami:

Meal Time - z papi

Digest Ease - z huby

Digestive Enzymes

Liofilizowany NONI

Koenzym

ENZYMY

ENZYMOTERAPIA

     Zrozumienie enzymów, a zwłaszcza ich roli w zakresie odżywiania, wymaga czegoś więcej niż tylko znajomości chemii. Winniśmy także zapoznać się z historią i pionierami terapii odżywiania enzymami, oraz kryjącą się za ich klinicznym stosowaniem argumentacją. Istnieją dane historyczne na temat odległych od siebie kulturowo grup opracowujących pokarmy z dużą ilością skoncentrowanych enzymów. Wiele tych kultur odkryło metodą prób i błędów korzyści dla zdrowia wynikające ze spożywania bogatych w enzymy pokarmów, często w następstwie zwykłego przypadku, na przykład po pozostawieniu pokarmów na otwartym powietrzu na działanie bakterii. Do takich pokarmów należą chociażby sfermentowane produkty mleczne takie jak jogurt, kefir i inne wyroby wytwarzane na bazie sfermentowanego (kwaśnego) mleka, sfermentowane jarzyny i wiele innych.

    Dopiero na początku XX wieku, szkocki embriolog dr John Beard, odfiltrował płyn trzustkowy świeżo zabitych młodych zwierząt w celu uzyskania aktywnych enzymów. Jego oparte na obserwacjach rozumowanie było następujące: młode zwierzęta muszą mieć większą ilość silniejszych enzymów, ponieważ potrzebują do rozwoju i wzrostu znacznie więcej energii.
Dr Beard wstrzykiwał ten koncentrat dożylnie, domięśniowo, a czasami wprost do okolic wokół nowotworowych pacjentów cierpiących na raka. W wyniku tego zabiegu obserwował szybkie kurczenie się nowotworu, oraz zahamowanie wzrostu komórek nowotworowych. U niektórych pacjentów zauważył reakcje alergiczne, ponieważ nieoczyszczony płyn zawierał obce białka. Mimo to ponad połowa z potraktowanych w ten sposób nowotworów całkowicie zniknęły, zaś stan pozostałych pacjentów uległ znacznej poprawie i życie ich zostało znacząco przedłużone ponad spodziewany okres.

    Enzymatyczna kuracja dr J.Bearda wywołała duże zamieszanie w alopatycznym, medycznym środowisku Anglii. Okrzyknięto go szarlatanem i ostrzeżono, że zostanie pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza, co nie przeszkadzało, żeby pacjenci innych lekarzy żądali poddania ich enzymatycznej terapii dra Bearda. Dr Beard leczył łącznie 170 przypadków raka i opisał swoją terapię enzymatyczną w książce "Enzymatyczne leczenie raka i jego naukowe podstawy", którą wydano w roku 1907.

   W latach 30 - tych wykryto we krwi zdrowych osobników "specjalną substancję", która atakowała i niszczyła komórki nowotworowe. Jednak ta substancja była u osób chorych na raka zupełnie lub prawie nieobecna. Dr Max Wolf, który pracował wówczas w Nowym Jorku, stał się jednym z najbardziej znanych lekarzy swoich czasów. Doniesienie o tej substancji bardzo go zainteresowało i rozpoczął własne badania. Przekonał dr Helen Benitez, która pracowała wtedy na wydziale neurochirurgii Uniwersytetu Columbia, aby przyłączyła się do niego, po czym wykonali razem tysiące testów, których celem było dokładne określenie, co to za substancja. Ostatecznie doszli do wniosku, że muszą to być enzymy.
Następnie dr M.Wolf musiał określić, który ze znanych wówczas enzymów odpowiadał za wiele oddziaływań, to znaczy za kontrolowanie stanów zapalnych, korygowanie niedomagań o charakterze zwyrodnieniowym i rozbijanie komórek nowotworowych.
Po latach testowania na zwierzętach różnych mieszanek enzymów, które nie wywoływały u nich szkodliwych skutków, udało się mu ustalić zasady terapii enzymowej, która sprawiła, że zdobył dużą renomę wśród wielu sławnych klientów wywodzących się z kręgów politycznych i artystycznych. Opracował jeden z najszerzej stosowanych produktów - enzymatycznych.


    Terapia enzymatyczna.

   Przeprowadzono wiele badań enzymów, wskazujących na zalety terapii egzogennymi enzymami w wielu przypadkach immunopochodnych schorzeń. Alergia, nowotwór, choroby autoimmunologiczne, HIV i inne choroby wirusowe, infekcje bakteryjne oraz plagi chorób powodowanych przez grzyby i drożdżaki - we wszystkich tych przypadkach terapia enzymatyczna okazała się bardzo pomocna.

   Jeden z bardzo interesujących faktów zaobserwowanych w trakcie terapii enzymami, pochodzi z badań prowadzonych w Austrii. Wykazano w nich, że enzymy trzustki, jak również bromelaina i papaina stymulowały wytwarzanie czynnika powodującego obumieranie nowotworu.

Tym czynnikiem jest cytokina zdolna do wywołania zniszczenia nowotworu i mogąca wywierać cytostatyczny i cytotoksyczny wpływ na zmienione - chore komórki. Inaczej mówiąc enzymy nie tylko trawią obce ciała, ale są zdolne do aktywacji wytwarzania innych proteinowych produktów układu immunologicznego, zdolnych do likwidowania nienormalnego rozrostu komórek.


   Dr Brian Richards i dr Frank Hourigan, praktykujący w prywatnej klinice w Anglii, autorzy wspaniałej książki "Nietoksyczne metody leczenia nowotworów", tak oto wypowiadają się o leczeniu enzymami: po naszej stronie Atlantyku (chodzi tu o Europę - przyp. administratora), jak wspomnieliśmy wcześniej, terapią enzymatyczną metodycznie zajęli się uczeni niemieccy. Rozpoczęli od oryginalnego spostrzeżenia, iż surowica krwi od zdrowego pacjenta może zabić lub strawić hodowle komórek nowotworowych, podczas gdy surowica od chorego na nowotwór - nie.
Rozciągnęli to na równie sensowne spostrzeżenie, że jeśli doda się surowicę od chorego do surowicy od zdrowego, to "chora" surowica może zahamować przeciwnowotworowe działanie "zdrowej". Doświadczenia te efektownie wykazały istnienie czynnych inhibitorów odporności w raku. Wykonali również pracę zapoczątkowaną przez Bearda, eksperymentując z wpływem enzymów na wzrost hodowli komórek rakowych. Wybrano ostatecznie tylko najbardziej rakobójcze składniki. Po piętnastu latach badań uzyskano produkt końcowy terapii enzymatycznej - mający wszechstronne zastosowanie, nieszkodliwy preparat przeciwnowotworowy.

   Najważniejszą zasadą terapii enzymatycznej jest to, iż najpewniejszą drogą do niepowodzenia jest zbyt niska dawka (koncepcja progu Krebsa - odkrywcy Amigdaliny i witaminy B15). Jeśli dawka skuteczna we krwi nie wystarcza do usunięcia w ciągu 24 godzin więcej niż 24 - godzinnej produkcji rakowych czynników ochronnych, to sukces nie jest możliwy. Trzeba zwiększyć dawkę enzymów.

Jak widać terapia enzymatyczna nie jest jakąś tajemniczą nowością. Istniała już od dawna, zwłaszcza w prymitywnej, lecz wysoce efektywnej formie praktykowanej przez dr Bearda i współpracowników. Nie jest w najmniejszym stopniu anachronizmem. Za czasów Bearda w użyciu były tylko 4 enzymy: trypsyna, chymotrypsyna, alfa- i beta-amylaza, jednak terapia działała podobnie, w kilku ważnych dziedzinach i w krótkim czasie, jak wczesna terapia Gersona.
Gdyby w latach 20-tych właściwie kontynuowano i udoskonalano rozpoczętą przez Bearda  technologię wytwarzania enzymów,  pozwoliło by to na szybką znajomość udoskonalonej i bardziej szczegółowej teorii trofoblastycznej wśród lekarzy. Dzięki temu do 1930 roku, rak zostałby zepchnięty do grupy chorób długo- lub trzeciorzędnych, z okazjonalnymi zejściami śmiertelnymi. Samo już podawanie enzymów o poprawionej jakości w terapii wczesnego raka odwróciłoby ogólny trend w statystyce chorobowości. Dziś natychmiastowe zastosowanie wyżej naszkicowanych technik w rakach sutka, szyjki macicy, pęcherza moczowego i jelita grubego zaraz po ich wykryciu, zmniejszyłoby w ciągu 3 miesięcy dzisiejszy odsetek śmiertelności w zadziwiającym stopniu.
Jednak firmy farmakologiczne poszły w kierunku chemii i leków farmakologicznych, a to sprawia iż nie są zainteresowane promowaniem i naturalnym leczeniem poprzez enyzmoterapię.

Powyższe informacje o enzymoterapii pochodzą z roku 1995. Od tego czasu opracowano wiele produktów zawierających czyste i biologicznie czynne enzymy jak np. Meal Time i Digest Ease. A ostatnio także produkt o zwiększonej zawartości enzymów m.in.: pankreatyna, papaina, bromelaina, lipaza, amylaza, betaina HCL, proteaza,  kwas glutaminowy, którą stosuje się w leczeniu skojarzonym w Oasis of Hope Hospital i Harold Manner Hospital w Meksyku.

Takie bogactwo enzymów oraz dodatek kurkumy i nasion kopru wspomagających trawienie, znajduje się w najnowocześniejszym produkcie obecnym na rynku od 2005 roku - Digestive Enzymes. To również produkt, dzięki któremu każdy może korzystać z niższych cen tego oraz innych produktów naturalnych (bez marży), wpisując się do naszego Klubu i wybierając Digestive Enzymes jako produkt zapisu -  formularz konsumenta.


DOZOWANIE:


Digestive Enzymes jako suplement wspomagający trawienie pokarmów, w dawce profilaktycznej przyjmuje się w ilości 1 tabletki 3 razy dziennie podczas posiłku.

W niestrawności, wspomagając leczenie warto zwiększyć dawkę do 1-2 tabletki w trakcie każdego posiłku.
Terapeutycznie dawka w chorobie nowotworowej, jest większa i wynosi minimum 3 tabletki 3 razy dziennie dla osoby dorosłej średnio o masie ciała 60kg.
W innych schorzeniach (np. toksyny, pasożyty, nowotwory) oraz przy walce z otyłością można przyjąć, iż na każde 20 kg masy ciała podajemy minimum 3 tabletki zestawu składającego się z zespołu enzymów  co najmniej 3 razy dziennie lub częściej. Dla prawidłowej leczniczej pracy enzymów wewnątrz organizmu, należy je bezwzględnie przyjmować na 30 minut do 1 godziny przed posiłkiem lub 2 godziny po posiłku.

W czasie chorób układu trawienia, wzdęcia, gazy, ból brzucha w trakcie i po posiłkach,  enzymy 1-2 tabl. stosujemy podczas kazdego posiłku, w celu dotrawiania pokarmów.

Uwaga! Nie kruszyć, nie łamać tabletek. Są one tak przygotowane, aby nie naruszyła ich powłoki zawartość żołądka.
Uwolnienie enzymów do krwioobiegu następuje dopiero w jelitach!

Więcej na temat działania enzymów w organizmie człowieka, a także na temat enzymoterapii działającej w produktach np. liofilizowanych z owocu NONI -  TUTAJ .

UWAGA!

  • Spożywanie enzymów m.in. z kwasem solnym, papai i surowego ananasa nie jest zalecane osobom z chorobą wrzodową.

Produkty zawierające enzymy:

Meal Time - enzymy z papai
Digest Ease - enzymy z huby
(roślinne)
Digestive Enzymes
Zenthonic - liofilizowany mangostan
Ocean21 - liofilizowane algi, aloes, żurawina, sok z buraków i marchwi, paudarco i inne

Liofilizowany owoc NONI

Koenzym
ENZYMY
ENZYMOTERAPIA

ARTYKUŁY:
CHEMIOTERAPIA - MEDYCZNA ROSYJSKA RULETKA
RAK PIERSI - WYKRYWANIE CZY OSZUKIWANIE?
FASCIOLOPUS BUSKI PRZYCZYNĄ POWSTAWANIA CHORÓB NOWOTWOROWYCH
RAKOTWÓRCZE ŚRODKI NA LIŚCIE MINISTERSTWA ZDROWIA

ÝÝÝ


Cennik >>>             wyślij link            strona do druku    Zamówienia>>>