CHROMIUM MAXWiele cennych informacji, dotyczących żywienia, decydujących o ogólnym stanie zdrowia, odkryto stosunkowo niedawno. Trzydzieści pięć lat temu, kiedy byłam studentką medycyny, chrom uważano za bardziej odpowiedni składnik dla zderzaków samochodowych niż ludzkiego żywienia. Był również przedstawiany jako wysoce toksyczny metal, wywołujący poważne choroby zawodowe u pracowników przemysłu samochodowego i rowerowego. |
|
15 LAT ogólnoświatowych doświadczeń z suplementacją chromu W 1957 r. naukowcy Walter Mertz i Kenneth Schwartz wyizolowali z
nerki świni składnik, który nazwali "czynnikiem tolerancji glukozy (GTF)". Ta
wieprzowa substancja przywracała zmniejszoną tolerancję glukozy u szczurów. Dwa
lata później, w 1959 r., chrom został zidentyfikowany jako aktywny składnik GFT.
Pomimo to, amerykański podręcznik publikujący w 1968 r. zalecane normy
żywieniowe (RDA - Recommended Daily Allowances), zawiera tylko następujący
komentarz: "Badania nad chromem sugerują jego pozytywną rolę w ludzkim
odżywianiu". Znacznie później, bo dopiero w wydanym w 1989 r. podręczniku o RDA,
poświęcono chromowi 3 strony. Streszczając: "Chrom jest pierwiastkiem śladowym,
niezbędnym do prawidłowego metabolizmu glukozy, insuliny, kwasów tłuszczowych,
białek oraz wzrostu mięśni. Odpowiednie spożycie, absorpcja i przyswojenie
chromu jest konieczne do mechanizmów regulacji poziomu glukozy we krwi i poprawy
wrażliwości receptorów na insulinę." |
Obecnie, chrom jest uznawany jako niezbędny do życia składnik odżywczy, w
odpowiednich ilościach trudno dostępny z pożywienia, ponieważ 90% chromu jest
tracone podczas procesów przetwarzania i magazynowania żywności. Jego niedobór
jest szczególnie powszechny w tzw. "zamożnych społeczeństwach". Uważa się, że
przeciętne spożycie chromu wynosi tylko 25 33 mcg dziennie. Za tebraki są
odpowiedzialne m.in. takie przyczyny, jak: wyjałowienie gleby, rafinowana
żywność oraz wysokie dzienne spożycie cukru (nadmiar cukru w diecie wymaga
ekstra insuliny, co dodatkowo zmniejsza zapasy chromu). Ilość chromu w tkankach
zmniejsza się także z wiekiem oraz podczas dużego wysiłku fizycznego. Z powodu
nadmiernego przetwarzania żywności, złych nawyków żywieniowych i niezdrowego
stylu życia, niedobór chromu jest jednym z najczęstszych zaburzeń pokarmowych,
prawdopodobnie prowadzących do takich chorób cywilizacyjnych, jak: nadciśnienie
tętnicze, otyłość i cukrzyca.
Z tego powodu, suplementacja chromu jest niezbędna, by zachować zdrowie. Wciąż
nie ma oficjalnie ustalonych dla chromu wartości RDA.
Najnowsza publikacja
RDA zaleca 50 - 200 mcg chromu dziennie.
Naturalnie występujący chrom, zatem także chrom obecny w żywności, jest
trójwartościowy, co oznacza, że znajduje się na +3 stopniu utlenienia. Innymi
słowy, chrom trójwartościowy to cząsteczka chromu, która straciła trzy
elektrony, tak więc posiada ładunek elektryczny +3. Obecny w żywności, chrom
trójwartościowy, nie jest toksyczny nawet w ilościach 1000 razy wyższych niż
wynosi dzienne zalecane spożycie. Wysoce toksycznym i dobrze znanym karcinogenem
jest natomiast chrom sześciowartościowy oraz chromian. Jednak ta postać
chemiczna chromu została stworzona przez człowieka i nie występuje w naturze.
Wszystkie suplementy chromu zawierają chrom trójwartościowy, dostępny pod
postacią różnych związków chemicznych. Obok drożdży piwnych i chlorku chromu,
dostępne są liczne postacie chelatowe: polinikotynian chromu, glukonian chromu,
cytrynian chromu i najbardziej znany pikolinian chromu. Pikolinian chromu nie
jest prostą cząsteczką - to kompleks, nazywany chelatem, w którym trzy
cząsteczki kwasu pikolinowego ochraniają jon chromu. Wyniki wielu
przeprowadzonych badań epidemiologicznych i klinicznych potwierdziły, że
wszystkie chelatowe związki chromu są nietoksyczne i bezpieczne.
Prof. dr nauk
med. Valeria Szedlak-Vadocz,
Przewodnicząca Zespołu Doradców Medycznych CaliVita®International
Specjalista biochemii klinicznej, medycyny nuklearnej i patofizjologii
klinicznej
Chrom skutecznie reguluje poziom glukozy we krwi, ponieważ wzmacnia działanie
insuliny wewnątrz organizmu. Umożliwia insulinie przyłączanie się do właściwych
receptorów na komórkach mięśniowych i tłuszczowych w efekcie glukoza jest w
stanie wejść do wnętrza komórki (tolerancja glukozy). Efektem niedoboru tego
pierwiastka śladowego w organizmie jest zaburzona tolerancja glukozy i
podwyższony poziom cukru we krwi. W ciągu ostatnich piętnastu lat chrom stał się
bardzo popularny w leczeniu otyłości. Jego skuteczność w regulowaniu masy ciała
jest związana ze zdolnością do regulowania poziomu glukozy we krwi, zmniejszając
tym samym ochotę na słodycze. Podczas niedoboru chromu obserwowano także wysoki
poziom cholesterolu we krwi oraz zmiany miażdżycowe w naczyniach krwionośnych.
Nic dziwnego, że chrom jest cennym składnikiem odżywczym, wspomagającym leczenie
cukrzycy (zarówno insulinozależnej, jak i insulinoniezależnej), podwyższonych
wartości cholesterolu we krwi oraz miażdżycy. Suplementacja chromem jest bardzo
pomocna, lecz jeśli chcemy pozostać dłużej zdrowi, równie ważne jest wdrożenie
właściwych nawyków żywieniowych.
Chrom jest również traktowany jako czynnik długowieczności. Jest to związane z
korzystnym wpływem na czynność dehydroepiandrosteronu (DHEA) - ważnego
endogennego hormonu młodości - oraz z ochrona glikacji białek, zwłaszcza tkanki
łącznej. Wysoki poziom insuliny hamuje działanie produkowanego przez organizm
DHEA, w efekcie, organizmy osób "uzależnionych od słodyczy" wykazują tendencję
do szybszego starzenia się. Ze względu na fakt, że z wiekiem zmniejsza się
poziom DHEA, starsze osoby powinny okresowo suplementować dietę "biologicznie
aktywnym" chromem, żeby poprawić funkcje mózgu, aktywność układu
immunologicznego i siłę mięśniowa.
|
Dodatkowe, obszerne informacje nt. suplementacji chromu: |
|
|
Chromium Max 500 Z mojej praktyki lekarskiej... W jaki sposób mogłabym zrzucić trochę kilogramów?
Mam 60 lat, 160 cm wzrostu przy wadze 80 kg. Zdaję sobie sprawę, że
jestem otyła, ale nie jestem w stanie zbyt wiele zmienić w moim stylu
życia: w ciągu dnia dużo czasu spędzam w pozycji siedzącej, wieczorem
zajmuję się gospodarstwem domowym. Nie mam czasu - ani siły - na regularne
uprawianie sportu. W jaki sposób mogłabym zrzucić trochę kilogramów? dr Edith Varga Chciałbym w kilku słowach opisać moje doświadczenia z preparatami firmy
Calivita. Jestem aktywnym zawodowo mężczyzną w wieku 64 lat. Pracowałem
zawsze w służbach związanych z zakupami. Związane to było z ogromem
stresów oraz „niehigienicznym” stylem
życia. Ostatnio z przerażeniem zaznajomiłem się z wynikami badania krwi (
cukier na czczo 290 mg !!!). Lekarz chciał „ na siłę” spowodować
branie przeze mnie insuliny.
Zacząłem stosować
dietę
(niezbyt rygorystyczną - odstawiłem głównie słodycze), zażywając nadal
Amaryl 4. Efekty były znikome. Miesiąc temu zakupiłem
Polinesian
NONI w
kapsułkach,
Chromium Max,
Super Co Q10
i Nopalin. Wyniki były
rewelacyjne. W ostatnim tygodniu 95 – 125 mg !!! Jednocześnie poprawiły mi się wyniki cholesterolu oraz ciśnienie krwi.
Reasumując, mogę każdemu polecić preparaty Calivita. Przy okazji chciałbym Panu bardzo podziękować za pomoc w doborze
właściwych preparatów a szczególnie za to, że zawsze miał Pan czas, aby służyć radą w trudnych sytuacjach. Pozdrawiam Andrzej K.
|
|||
|
|
|||